1 na 5 uzależnionych to wysokofunkcjonujący alkoholik — ekspert wyjaśnia, jak go rozpoznać
Jeden na pięciu osób uzależnionych od alkoholu należy do grupy tzw. wysokofunkcjonujących alkoholików — ostrzega prof. Marcin Wojnar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Specjalista podkreśla, że osoby te piją nadmiernie, a jednocześnie dobrze funkcjonują zawodowo i społecznie, co utrudnia rozpoznanie problemu.
Najważniejsze informacje:
- Około 20% osób z uzależnieniem od alkoholu to wysokofunkcjonujący alkoholicy.
- W Polsce szacuje się około 600 tys. osób uzależnionych i 2,3 mln pijących szkodliwie.
- Ryzyko zwiększa picie co najmniej 2 porcje dziennie u kobiet i 4 porcje u mężczyzn (jedna porcja = 10 g czystego alkoholu).
Czym są „wysokofunkcjonujący alkoholicy”?
Jak tłumaczy prof. Marcin Wojnar, kierownik Katedry i Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wysokofunkcjonujący alkoholicy to osoby, które piją ponadnormatywnie, ale potrafią utrzymać pracę, osiągać w niej sukcesy i pozornie zachować normalne relacje rodzinne. Pozory jednak mylą. Takie osoby często same nie postrzegają swojego picia jako problemu, co jest jednym z kluczowych symptomów uzależnienia.
Skala problemu i progi ryzyka
W naszym kraju liczba osób uzależnionych od alkoholu oceniana jest na około 600 tys., a liczba osób pijących szkodliwie na około 2,3 mln. Według prof. Wojnara, za picie ryzykowne uznaje się spożycie co najmniej 2 porcje alkoholu dziennie u kobiet oraz 4 porcje u mężczyzn, przy czym jedna porcja odpowiada 10 g czystego alkoholu. Picie ryzykowne zwiększa prawdopodobieństwo szkód zdrowotnych i społecznych, na przykład podczas prowadzenia pojazdu lub obsługi maszyn.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Osoby uzależnione | 600 000 |
| Pijący szkodliwie | 2 300 000 |
| Średnie roczne spożycie alkoholu na osobę (Statista) | 10,9 litra czystego alkoholu |
Jak rozpoznać wysokofunkcjonującego alkoholika?
Prof. Wojnar wylicza pięć charakterystycznych sygnałów, które mogą wskazywać na wysokofunkcjonujące uzależnienie. Są to m.in.:
- ograniczanie picia do określonych sytuacji, miejsc i rodzajów alkoholu (np. tylko piwo, tylko pub, nie w tygodniu);
- prośby do rodziny i przyjaciół o usprawiedliwianie nieobecności w pracy lub pożyczanie pieniędzy;
- preferowanie samotnego spędzania wolnego czasu i samotnego picia;
- niedotrzymywanie obietnic i unikanie obowiązków (np. opuszczanie rodzinnych uroczystości z powodu kaca);
- picia jako sposób radzenia sobie z depresją, lękiem lub stresem.
Dlaczego problem jest trudny do wykrycia?
Wysokofunkcjonujący alkoholicy często ukrywają problem lub zaprzeczają jego istnieniu. To utrudnia zgłaszanie się po pomoc i wczesne interwencje. Prof. Wojnar, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Badań nad Uzależnieniami i wiceprezydent Europejskiego Towarzystwa Badań Biomedycznych nad Alkoholizmem, zwraca uwagę, że konsekwencje takiego picia dotykają nie tylko zdrowia samych pijących, lecz także ich otoczenia.
Skala spożycia — jakie są liczby?
Platforma Statista podaje, że statystyczny Polak wypija około 10,9 litra czystego alkoholu rocznie. Prof. Wojnar podejrzewa jednak, że rzeczywiste spożycie może być wyższe o około 1–2 litry.
Rozpoznanie problemu wśród osób dobrze funkcjonujących wymaga uważności bliskich i pracodawców oraz łatwiejszego dostępu do diagnostyki i pomocy specjalistycznej.




Komentarze (0)