123-letni dawny dom starców przy ul. Kozielskiej skrywa cmentarną przeszłość
Budynek przy ul. Kozielskiej 8 ma już 123 lata i stoi na terenie dawnego cmentarza zamkniętego w 1859 roku. Pierwotnie powstał jako dom spokojnej starości, a dziś funkcjonuje jako Zakład Opiekuńczo–Leczniczy w strukturze Szpitala Miejskiego Nr 4 w Gliwicach.
Najważniejsze informacje:
- Budynek wzniesiono na terenie dawnego cmentarza; przeprowadzono ekshumacje i uroczyste pochówki szczątków.
- Koszt budowy wyniósł 156.271 marek, a pierwotna pojemność to 40 pensjonariuszy.
- Po wojnie obiekt służył jako Szpital Obserwacyjno–Zakaźny, a od lipca 2003 roku działa tu zakład o profilu neurologiczno‑rehabilitacyjnym.
Jak powstał dom dla starszych
Pomysł budowy domu dla osób starych i chorych pojawił się w 1881 roku, gdy magistrat wezwał społeczeństwo do wsparcia tej inicjatywy. Początkowo planowano lokalizację przy dzisiejszej ul. Kościuszki; działkę zakupiono w 1891 roku, lecz okazała się za mała. Ostatecznie wybrano teren dawnego cmentarza przy ul. Kozielskiej, zamkniętego od 1859 roku.
Z końcem 1900 roku zlecono radcy budowlanemu Kehnowi projekt, a nad pracami czuwał mistrz budowlany Paul Gaerte. Przed rozpoczęciem robót przeprowadzono liczne ekshumacje; część szczątków złożono w kilku dużych trumnach i pochowano w małej kapliczce przy murze cmentarza. Wokół budynku wydzielono duży ogród‑park z alejkami i ławkami.
Architektura i funkcje wewnętrzne
Budynek wzniesiono w stylu niemieckiego renesansu. Front ma długość 45 m i 13 okien. Wysokość budynku wynosi 10,5 m, zaś do szczytu 16,5 m. Program użytkowy obejmował piwnicę, parter z jadalnią, I piętro z salą do modlitwy oraz duże poddasze.
Przy otwarciu obiekt oferował miejsce dla 40 pensjonariuszy. Na parterze i pierwszym piętrze znajdowało się po 12 pokoi, a na poddaszu 8 pokoi, z możliwością rozbudowy strychów na dodatkowe pomieszczenia. Dom był centralnie ogrzewany i nowocześnie urządzony na ówczesne warunki. Koszty budowy wyniosły 156.271 marek.
Życie mieszkańców i zarządzanie
Pierwszym kierownikiem domu był O. Goy, który zorganizował bibliotekę. Po jego śmierci w 1922 roku placówką zarządzały do 1945 roku trzy siostry Boromeuszki, wspomagane przez cztery pomocnicze dziewczyny. Liczba mieszkańców rosła powoli: z 16 osób przy otwarciu do 24 po roku, a w 1927 roku było już 36 pensjonariuszy.
Mieszkańcy 1. klasy korzystali z pokoi jednoosobowych i często wyposażali je własnymi meblami. Pensjonariusze otrzymywali pełne utrzymanie i opiekę lekarską; po śmierci przysługiwał wszystkim skromny pogrzeb. Przyjmowano osoby za odpłatnością lub bezpłatnie, jeśli nie miały środków lub opieki finansowej.
Przeobrażenia po wojnie i współczesne przeznaczenie
Po drugiej wojnie światowej obiekt zmienił profil i stał się Szpitalem Obserwacyjno–Zakaźnym, co odpowiadało ówczesnym potrzebom ze względu na choroby zakaźne. W latach 60. przeprowadzono pierwszą poważną modernizację, dobudowując na zapleczu część izolatek krytą papą. Wtedy też budynek objęto ochroną Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Pod koniec lat 90. okazało się, że z 106 miejsc przeznaczonych dla chorych wykorzystywano tylko 50%, co skłoniło do poszukiwania nowego rozwiązania i ograniczenia kosztów utrzymania. W efekcie obiekt przekształcono w zakład o specjalności neurologiczno‑rehabilitacyjnej. Pierwsze zmodernizowane sale chorych były gotowe w lipcu 2003 roku. Od tego czasu placówka działa jako Zakład Opiekuńczo–Leczniczy w strukturze Szpitala Miejskiego Nr 4 w Gliwicach.
| Okres / stan | Liczba miejsc |
|---|---|
| Przy otwarciu | 40 |
| Później (ostatnie dekady XX w.) | 106 (wykorzystanie 50%) |
Jak wynika z archiwalnych materiałów VITO‑MED, historia tego miejsca łączy w sobie opiekę społeczną, pamięć o zmarłych i konieczność adaptacji do zmieniających się potrzeb zdrowotnych mieszkańców Gliwic.




Komentarze (0)