REKLAMA

15,5 mln zł wyłudzone pod przykrywką „pomocy finansowej” — jak działał ten schemat?

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Śląscy policjanci rozbili grupę, która pod przykrywką „pomocy finansowej i oddłużania” wyłudziła ponad 15,5 miliona złotych. Działając w latach 2015–2017, członkowie grupy zmusili do podpisania 427 fikcyjnych umów, wciągając w oszustwo setki osób z całego kraju.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Grupa wyłudziła ponad 15,5 miliona złotych na podstawie 427 fikcyjnych umów kredytowych i pożyczkowych.
  • Działali oficjalnie jako sieć punktów doradztwa finansowego; ofiarami byli głównie zadłużeni z negatywnym wpisem w BIK.
  • Na poczet przyszłych kar zabezpieczono nieruchomości o wartości blisko 1 miliona złotych, a pięciu podejrzanym grozi kara do 12 lat więzienia.

Jak działał mechanizm oszustwa

Na pierwszy rzut oka wyglądało to legalnie. Mężczyźni w wieku od 35 do 40 lat prowadzili sieć punktów doradztwa finansowego i reklamowali usługi jako pomoc w oddłużaniu. Ogłoszenia i ulotki obiecywały „czysty BIK” i odbudowę zdolności kredytowej. Klienci byli zachęcani do zapłacenia wysokiej opłaty oraz do „przyprowadzenia osoby wspomagającej” — kogoś z dobrą historią kredytową, kto formalnie miał wziąć na siebie kredyt.

W praktyce klienci podpisywali stosy dokumentów. Potem część środków trafiała do tzw. funduszu zabezpieczającego, z którego przez krótki czas opłacano raty, by uśpić czujność ofiar. Gdy oszuści przestawali płacić, długi rosły gwałtownie. Odpowiedzialność prawna i finansowa spadała albo na poszkodowanych, albo na niczego niepodejrzewających „wspomagających”.

Śledztwo i zabezpieczenia majątkowe

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Katowicach zakończyli śledztwo wobec tej grupy. W toku działań zabezpieczono udziały członków grupy w nieruchomościach o wartości blisko 1 miliona złotych na poczet przyszłych kar.

Pięciu podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz uczynienia z oszustwa stałego źródła dochodu. Grozi im do 12 lat więzienia.



Skala przestępstwa i konsekwencje dla ofiar

Skala oszustwa jest konkretna i mierzalna. Mowa o setkach poszkodowanych, setkach podpisanych umów i milionowych stratach. Ofiary to przede wszystkim osoby zadłużone i wykluczone z tradycyjnego rynku kredytowego.

ParametrWartość
Lata działalności2015–2017
Liczba fikcyjnych umów427
Wyłudzona kwota15,5 miliona złotych
Zabezpieczenie w nieruchomościachblisko 1 miliona złotych
Liczba podejrzanych5
Maksymalna grożąca karado 12 lat więzienia

Sprawa pokazuje, jak niebezpieczne bywają „usługi” obiecujące szybkie rozwiązanie problemów finansowych. Apel policji jest jasny: ostrożność i weryfikacja ofert. Procedury i dokumenty należy konsultować ze sprawdzonymi instytucjami, zanim odda się pieniądze lub podpisze umowę.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA