2500 zł mandatu za jazdę na rowerze po alkoholu — surowa kara dla rowerzysty
Wczoraj, 7 września 2025, policja zatrzymała w Bytomiu rowerzystę, który poruszał się po ulicy w sposób wskazujący na nietrzeźwość. 52-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór miał blisko 1,5 promila alkoholu i został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł.
Najważniejsze informacje:
- Zatrzymanie przy ul. Legnickiej w Bytomiu.
- Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu.
- Maksymalny mandat za ten stan to 2500 zł; możliwe też dodatkowe kary.
Jak doszło do zatrzymania
Funkcjonariusze bytomskiej drogówki zwrócili uwagę na chwiejny tor jazdy. Ruch rowerowy wymaga stabilności. Policjanci przerwali jazdę i przeprowadzili kontrolę. Po użyciu alkomatu okazało się, że 52-letni mężczyzna z Tarnowskich Gór miał blisko 1,5 promila alkoholu.
Wysoki mandat i możliwe konsekwencje
Za jazdę w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) taryfikator przewiduje karę w wysokości 2500 zł. To mandat, który otrzymał zatrzymany rowerzysta. Jak wynika z informacji od policji, oprócz mandatu osoba w takiej sytuacji może się spodziewać także grzywny w przedziale 500–5000 zł oraz ewentualnego aresztu do 30 dni. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych.
| Poziom alkoholu | Mandat | Dodatkowe sankcje |
|---|---|---|
| 0,2–0,5 promila | do 1000 zł | – |
| powyżej 0,5 promila | 2500 zł | grzywna 500–5000 zł, areszt do 30 dni, możliwy zakaz prowadzenia |
Apel policji
Policjanci przypominają o rozwadze. Nietrzeźwi rowerzyści stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie. Mogą również stwarzać niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze podkreślają, że konsekwencje prawne i finansowe są realne i mogą być dotkliwe.




Komentarze (0)