REKLAMA

Aluron CMC Warta Zawiercie: Jakub Czerwiński cieszy się z gry na dłuższym dystansie

Opublikowane przez: Grzegorz Ratajczyk

Jakub Czerwiński miał powody do zadowolenia po meczu Aluron CMC Warta Zawiercie z InPost ChKS-em Chełm. Jurajscy Rycerze wygrali na wyjeździe 3:0, zdobywając pierwsze punkty w PlusLidze w 2026 roku, a dla samego Czerwińskiego była to pierwsza okazja w sezonie do gry w pierwszej szóstce od początku spotkania.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała InPost ChKS Chełm 3:0 na wyjeździe
  • Jakub Czerwiński po raz pierwszy w sezonie zagrał w pierwszej szóstce
  • Mateusz Bieniek wyrównał swój rekord asów serwisowych, zdobywając 8 punktów bezpośrednio z zagrywki

Debiut w pierwszej szóstce zakończony sukcesem

Dla Jakuba Czerwińskiego mecz z chełmianami miał szczególne znaczenie. Po raz pierwszy w tym sezonie otrzymał szansę gry w podstawowym składzie, co wykorzystał w najlepszy możliwy sposób.

„Przede wszystkim cieszę się, że zagrałem na dłuższym dystansie. Faktycznie pierwsza partia była wyrównana do pewnego momentu. Później jednak przejęliśmy kontrolę i kontynuowaliśmy jej sprawowanie w drugim i trzecim secie” – Jakub Czerwiński

Zawodnik przyznał, że początkowo gospodarze stawiali im opór, ale z czasem Jurajscy Rycerze zdołali przejąć inicjatywę i kontrolować przebieg spotkania.

Skuteczny system blok-obrona

Czerwiński docenił pracę całego zespołu, szczególnie w aspekcie gry obronnej. W jednej z akcji drugiego seta był blisko zablokowania Jakuba Turskiego, szybko wsparty przez Mateusza Bieńka.

Jak podkreślił zawodnik, system blok-obrona funkcjonował bardzo dobrze podczas całego meczu. Zespół skutecznie podbijał piłki i często dotykał je blokiem, co znacząco utrudniało grę przeciwnikom.

Rekordowe zagrywki Bieńka i humor zespołu

Szczególnym momentem meczu były zagrywki Mateusza Bieńka, który wyrównał swój rekord asów serwisowych, zdobywając ich 8. Trener Michał Winiarski w końcówce spotkania zdecydował się na zmianę, ale potem ponownie wpuścił zawodnika na boisko, dając mu szansę na ustanowienie nowego rekordu.

Czerwiński pozytywnie ocenił podejście drużyny do sytuacji, która mogła wybić zespół z rytmu. Pomimo przerwy związanej z protokołem meczowym, zawodnicy zachowali koncentrację i podeszli do sprawy z humorem.

„Lepiej podejść do tego z humorem, a następnie wrócić do naszej dobrej gry” – Jakub Czerwiński



Zawodnik podkreślił, że tego typu przerwy są całkowicie niezależne od zespołu, a denerwowanie się niczego nie zmienia.

Źródło: Aluron CMC Warta Zawiercie

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA