czwartek, 29 stycznia 2026

Naciśnij ESC aby zamknąć

Aluron CMC Warta Zawiercie: Jakub Czerwiński o wejściu do szóstki ligi

Jakub Czerwiński po raz kolejny pokazał swoją wartość w wygranym 3:0 meczu z Sportingiem CP Lizbona w ArcelorMittal Park w Sosnowcu. Przyjmujący Aluron CMC Warta Zawiercie zdobył 10 punktów i posłał kluczowego asa serwisowego w końcówce trzeciego seta. To już czwarty mecz z rzędu, w którym zawodnik wystąpił w podstawowym składzie.

Najważniejsze informacje:

  • Czerwiński zdobył 10 punktów (7 atak, 2 blok, 1 zagrywka) w wygranej ze Sportingiem
  • Zawodnik gra w podstawowym składzie czwarty mecz z rzędu
  • Przyjmujący podkreślił znaczenie współpracy z kolegami z drużyny

Kluczowy as w końcówce meczu

Trzeci set przyniósł najbardziej dramatyczne momenty spotkania. Czerwiński w kluczowym momencie posłał asa serwisowego na wagę piłek meczowych, co przesądziło o losach meczu. Sam zawodnik z charakterystycznym humorem komentował tę akcję.

„Trzeba pytać osoby odpowiedzialne za challenge, a nie mnie. Z mojej perspektywy nie była to specjalnie wymagająca zagrywka. Myślę, że chłopaki po drugiej stronie siatki się nie dogadali” - Jakub Czerwiński

Oprócz zagrywki, przyjmujący pokazał się z dobrej strony także w bloku, zatrzymując w trzecim secie Edsona Valencię. Łącznie zanotował 10 punktów, rozkładając się na 7 ataków, 2 bloki i jedną zagrywkę.

Forma budowana z meczu na mecz

Ostatnie tygodnie to dla Czerwińskiego okres stabilnej gry. Zawodnik po raz czwarty z rzędu znalazł się w wyjściowej szóstce i nie zamierza rezygnować z tej pozycji. Klucz do sukcesu widzi w współpracy z doświadczonymi kolegami.

„Mając obok siebie takich kolegów jak Aaron czy Piwko, którzy zawsze mi pomagają i służą pomocą, wejście do pierwszej szóstki było dość proste” - Jakub Czerwiński

Trener wyraźnie stawia na podział ról między przyjmującymi. Czerwiński rozpoczynał mecz solidną grą w obronie i precyzyjnym przyjęciem, podczas gdy Aaron Russell koncentrował się bardziej na ofensywie.

Świadomość swojej roli w zespole

Czerwiński nie ukrywa, że czasami kusiłoby go więcej atakowania, ale rozumie swoją funkcję w drużynie. Przyjmujący jasno określa swoje zadania na boisku.

„Mnie może korcić, ale to rozgrywający o tym decyduje. Myślę, że moja rola jest znana w tym zespole. Mam zabezpieczać defensywę i z tego się wywiązywać” - Jakub Czerwiński

Zawodnik zauważa także ewolucję w stylu gry zespołu. Warta coraz częściej podejmuje ryzyko na wysokich piłkach, co przynosi dobre efekty. Strategia zespołu polega na mądrym graniu, opieraniu piłek o blok przeciwnika i pewnych siebie atakach w odpowiednich momentach.

Źródło: Aluron CMC Warta Zawiercie

Jak oceniasz ten artykuł?
Twoja reakcja:
Autor artykułu

Redaktor TylkoSlask.pl

Komentarze

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!