Aluron CMC Warta Zawiercie: Zwycięstwo nad PGE Skrą Bełchatów
Aluron CMC Warta Zawiercie odniosła spektakularną wygraną nad PGE GiEK Skrą Bełchatów, wygrywając 3:0 w meczu rewanżowym. Jurajscy Rycerze kontynuują zwycięską passę, a tytuł MVP otrzymał libero Jakub Popiwczak.
Najważniejsze informacje:
- Warta Zawiercie pokonała Skrę Bełchatów 3:0 (25:19, 25:14, 25:22)
- MVP meczu został Jakub Popiwczak, który zanotował bezbłędne zawody
- Amerykański duet Russell-Ensing odegrał kluczową rolę w zwycięstwie gospodarzy
Pierwszy set – pewna gra od początku
Zawiercianie rozpoczęli spotkanie w doskonałym stylu. Dwupunktowe prowadzenie (3:1) zapewnili uderzenia Aarona Russella i Mateusza Bieńka. Miguel Tavares mocnym atakiem skończył jedną z sytuacyjnych piłek, a po zagrywce „Bienia” Alan Souza zaatakował w siatkę, co zwiększyło zaliczkę na 7:4.
Wysoką skuteczność zachowywał Jakub Czerwiński (8:5, 9:7). Wicemistrzowie Europy w porę postawili szczelny blok, zatrzymując najpierw Souzę, a później Zouheira El Graouiego (15:11). Po przerwie inicjatywę przejął Jurij Gladyr (17:13, 18:14).
Asa sprezentował Miguel Tavares (20:15), a gospodarze dołożyli jeszcze jeden blok (21:15). Kyle Ensing skończył bardzo długą wymianę (23:18). Set zakończył się wygraną 25:19 po zepsutej zagrywce Souzy.
Druga partia – dominacja Jurajskich Rycerzy
Drugą partię rozpoczęła gra punkt za punkt. Gospodarze nadal podejmowali wysokie ryzyko na wysokich piłkach. Świetną dyspozycję udowodnił Bieniek zarówno na środku, jak i w polu serwisowym (4:4, 5:4).
Trzypunktowe prowadzenie (9:6) Warta zyskała po autowym serwisie Lemańskiego i kontratakach duetu Russell-Ensing. Duży komfort pojawił się w połowie seta po punktowej zagrywce Tavaresa (14:8). Goście nie mogli wstrzelić się serwisem.
Zawiercianie rozkręcali się przy grze elementem blok-obrona. Po kolejnych kontrach tablica wskazywała 20:13. Russell i Ensing wykorzystywali piłki przechodzące, a Portugalczyk na domknięcie posłał asa. Set zakończył się zdecydowaną wygraną 25:14.
Trzeci set – emocjonująca końcówka
Skra po raz pierwszy w meczu wygrywała dwoma oczkami (5:3) po krótkiej Mateusza Nowaka i bloku na „Czerwim”. Gospodarze wyrównali dzięki pajpie Russella w kontrze (5:5). Na wyższe obroty wchodził El Graoui, a tablica nieprzerwanie wskazywała remis (7:7).
Po maratonie punkt za punkt Zawiercianie zerwali się na zaliczkę dzięki asowi Bieńka (15:13). Skuteczność na skrzydle zachowywał Russell (20:18). Mimo przewagi gospodarzy po autowym ataku oraz kolejnym uderzeniu Nowaka wchodzili w kluczową część partii z remisem (21:21).
Po czasie piłkę po bloku wybił Ensing, dwukrotnie zablokowano drogę El Graouiemu (24:21). Ostatnie słowo należało do Russella, który przypieczętował zwycięstwo 25:22.
Składy i statystyki
| Aluron CMC Warta Zawiercie | Punkty |
|---|---|
| Russell | 16 |
| Ensing | 15 |
| Bieniek | 10 |
| Czerwiński | 6 |
| Tavares | 5 |
| Gladyr | 5 |
| Popiwczak (libero) | MVP |
To było kolejne zwycięskie spotkanie Jurajskich Rycerzy, którzy potwierdzili swoją doskonałą formę. Amerykański duet Russell-Ensing oraz solidna gra całego zespołu przyniosły zasłużony triumf nad rywalami z Bełchatowa.
Źródło: Aluron CMC Warta Zawiercie




Komentarze (0)