Awaria śmigłowca LPR po wypadku motocyklisty na A1 — motocyklista ranny, trwa wyjaśnianie przyczyn
Na autostradzie A1 w rejonie Rybnika doszło do wypadku motocyklisty, po którym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego lądował bezpośrednio na jezdni i uległ awarii. Ruch w kierunku granicy państwa był całkowicie wstrzymany; później stopniowo przywracano przejazd.
Najważniejsze informacje:
- Motocyklista uderzył w bariery energochłonne; został przewieziony karetką do szpitala.
- Śmigłowiec LPR lądował na jezdni i podczas akcji ratunkowej nastąpiła usterka techniczna; według ratowników niepowinna być poważna.
- Ruch w kierunku Czech był początkowo całkowicie wstrzymany; po godzinie 19:30 pas awaryjny został zwolniony i ruch odbywał się bez utrudnień.
Awaria podczas akcji ratunkowej
Po zderzeniu motocyklisty z barierami energochłonnymi na A1 wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował bezpośrednio na jezdni, by udzielić pomocy. Jak poinformował młodszy aspirant Paweł Kasprzak z rybnickiej policji, podczas tej operacji doszło do awarii maszyny. Według wstępnych informacji od ratowników LPR usterka nie powinna być poważna, jednak obowiązują procedury bezpieczeństwa i maszyna musi przejść dokładną weryfikację techniczną.
Utrudnienia na autostradzie i działania służb
Początkowo ruch w kierunku granicy państwa był całkowicie wstrzymany, a policja wyznaczała objazdy. Funkcjonariusze apelowali o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb, a także o korzystanie, w miarę możliwości, z tras alternatywnych. Pod wieczór policjanci informowali o częściowym udrożnieniu; na pasie awaryjnym wciąż znajdował się śmigłowiec oczekujący na serwis. Po godz. 19.30 policja przekazała, że pas awaryjny został zwolniony i ruch odbywa się bez utrudnień.
Inne zdarzenia i apel policji
To było jedno z utrudnień, do jakich doszło we wtorek po południu na odcinku autostrady A1 w południowej części województwa śląskiego. Na jezdni w kierunku Gliwic w rejonie węzła Żory policjanci zakwalifikowali zderzenie kilku samochodów jako serię kolizji. Policja ponawia apel: zachowajmy ostrożność i stosujmy się do poleceń służb, by nie utrudniać działań ratunkowych.




Komentarze (0)