Barbara Dziuk w radzie TOSiR? Burmistrz krytykuje „formalną pomyłkę
Kilka tygodni po powołaniu Barbara Dziuk została członkinią rady nadzorczej spółki miejskiej Tarnogórski Ośrodek Sportu i Rekreacji, co wywołało w mieście burzliwą dyskusję. Krótko po tym, we wtorek, 26 sierpnia, złożyła rezygnację, a burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech przeprosił mieszkańców za „formalną pomyłkę”.
Najważniejsze informacje:
- Barbara Dziuk powołana do Rady Nadzorczej TOSiR w czerwcu 2025 r., zrezygnowała 26 sierpnia.
- Wątpliwości dotyczyły przepisów art. 24f ustawy o samorządzie gminnym oraz faktu, że jej mąż, Jerzy Dziuk, jest radnym miejskim.
- Sprawę zgłaszali miejscy radni; radny Krzysztof Bergier zawiadomił CBA i wojewodę, nie wyklucza też zawiadomienia do prokuratury.
Co dokładnie się wydarzyło?
Tarnogórski Ośrodek Sportu i Rekreacji to spółka z udziałem miasta, która m.in. prowadzi Park Wodny w Tarnowskich Górach. W czerwcu 2025 r. do jej Rady Nadzorczej powołana została była posłanka i obecna radna powiatowa reprezentująca PiS, Barbara Dziuk. Decyzja ta spotkała się z natychmiastową reakcją środowiska samorządowego.
Wątpliwości prawne
Podnoszono, że problemem jest nie tyle sama funkcja, ile okoliczności jej obsadzenia. Mąż Barbary Dziuk, Jerzy Dziuk, zasiada w Radzie Miejskiej Tarnowskich Gór, co budziło pytania o zgodność powołania z przepisami ustawy o samorządzie gminnym. W ustawie, w tym w art. 24f, czytamy, że radni i ich małżonkowie nie mogą być członkami władz spółek handlowych z udziałem gminy. Pełny tekst ustawy można znaleźć na stronie ISAP: ustawa o samorządzie gminnym.
Radny Paweł Sienko otwarcie wyraził „duże wątpliwości co do legalności powołania Pani Barbary Dziuk” i zapowiedział działania wyjaśniające. Podczas sesji Rady Miejskiej, 27 sierpnia, radny Łukasz Garus wniósł o dyskusję nad przyczynami, przebiegiem i skutkami prawnymi powołania do RN TOSiR.
Reakcje i możliwe konsekwencje
Burmistrz Arkadiusz Czech przyznał, że doszło do „formalnej pomyłki”, równocześnie broniąc decyzji od strony merytorycznej personalnych wyborów kadrowych. W swoim oświadczeniu zaznaczył, że procedura w urzędzie nie wychwyciła wprowadzonych zmian do ustawy i że jest to pierwszy taki przypadek. Arkusz kwalifikacyjny został poprawiony.
„Taka formalna pomyłka nie powinna mieć miejsca.” — Arkadiusz Czech
Burmistrz dodał, że podjęta błędna decyzja nie niesie za sobą skutków prawnych: powołana osoba złożyła rezygnację natychmiast po stwierdzeniu nieważności postanowienia, nie podjęto z jej udziałem żadnej wiążącej spółkę decyzji, a pobrane diety zostaną zwrócone.
Z drugiej strony radny miejski Krzysztof Bergier poinformował o zawiadomieniu do CBA i wojewody, a także nie wykluczył skierowania sprawy do prokuratury. Sprawa może więc mieć dalszy ciąg i formalne wyjaśnienia poza urzędem.
Co dalej?
Na ten moment kluczowe fakty są następujące: powołanie miało miejsce w czerwcu 2025 r., rezygnacja nastąpiła 26 sierpnia, a sprawa była przedmiotem sesji Rady Miejskiej 27 sierpnia. Dalsze kroki będą zależeć od wyników wyjaśnień prowadzonych przez radnych oraz ewentualnych zgłoszeń do instytucji zewnętrznych.




Komentarze (0)