Bielsko-Biała: BKS gra dalej
Opublikowane przez: Joanna RespondekBKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała awansował do kolejnej rundy Pucharu CEV po dramatycznym zwycięstwie nad OTP Banka Branik Maribor 3:2. W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału w Mariborze bielszczanki musiały wygrać dwa sety, aby przejść dalej w europejskich rozgrywkach.
Najważniejsze informacje:
- BKS BOSTIK ZGO pokonał OTP Banka Branik Maribor 3:2 i awansował do kolejnej rundy Pucharu CEV
- Bielszczanki odwróciły losy meczu po przegranych dwóch pierwszych setach
- Zespół wspierała 20-osobowa grupa kibiców, która przejechała ponad 600 kilometrów
Trudny start w Mariborze
Trener Bartłomiej Piekarczyk wiedział, że gospodynie we własnej hali, z podstawową atakującą, która opuściła mecz w Bielsku-Białej z powodu choroby, będą zdecydowanie groźniejsze niż na wyjeździe. Tak też się stało. Słowenki wygrały pierwszego seta 25:20, mimo że Bielszczanki próbowały odrabiać straty po trudnym początku.
Drugi set był jeszcze gorszy dla przyjezdnych. OTP Banka Branik uzyskał przewagę 12:3, zmuszając trenera Piekarczyka do wykorzystania obu przerw na żądanie. Na boisko weszły Agata Michalewicz, Martyna Podlaska i Klaudia Nowakowska, ale nie pomogły – gospodynie wygrały 25:18.
Przełom w szatni
Po drugiej partii trener Bartłomiej Piekarczyk zabrał wszystkie siatkarki do szatni. Kilka mocnych słów sprawiło, że przyjezdne lepiej rozpoczęły trzeciego seta, prowadząc 5:2. Dobre zagrywki Marty Orzyłowskiej i złe ataki gospodyń dały Bielszczankom przewagę 7:2. Końcówka należała już do podopiecznych trenera Piekarczyka, które wygrały seta 25:17.
Czwarty set rozpoczął się od dwóch asów serwisowych Martyny Borowczak. Przy wyniku 0:3 zdenerwowany trener gospodyń Ziga Kos wziął pierwszy czas, ale rozpędzonych siatkarek z Bielska-Białej nie dało się zatrzymać. Wiktoria Szewczyk mogła rozgrywać akcje z większą swobodą, a przewaga wzrosła do dziesięciu punktów. Wygrana 25:13 oznaczała remis 2:2 i konieczność gry tiebreaka.
Dramatyczny finał
W decydującej partii trener Piekarczyk dał odpocząć tym siatkarkom, które grały najdłużej, ale zespół nie zamierzał spocząć na laurach. Po zmianie stron Słowenki prowadziły 8:7, a później 11:9. Trzy punkty z rzędu BKS BOSTIK ZGO sprawiły, że z prowadzenia cieszyły się bielskie siatkarki.
Gospodynie wyszły na prowadzenie 13:12, a przy stanie 14:13 miały pierwszą piłkę meczową. Dobra akcja przyjezdnych oraz dwa kolejne bloki punktowe dały jednak Bielszczankom wygraną 16:14 i w całym meczu 3:2.
Wsparcie z trybun
W trudnych chwilach meczu Bielszczanki mogły liczyć na wsparcie 20-osobowej grupy kibiców z Bielska-Białej, która przejechała ponad 600 kilometrów, by dopingować swój zespół w słoweńskim Mariborze.
| Set | OTP Banka Branik | BKS BOSTIK ZGO |
|---|---|---|
| 1 | 25 | 20 |
| 2 | 25 | 18 |
| 3 | 17 | 25 |
| 4 | 13 | 25 |
| 5 | 14 | 16 |
Źródło: Bielsko-Biała




Komentarze (0)