REKLAMA

Bielsko-Biała: Pani Julia Sojka obchodzi setne urodziny

Opublikowane przez: Joanna Respondek

W Bielsku-Białej odbyły się uroczyste obchody setnych urodzin Pani Julii Sojki, która przyszła na świat 7 stycznia 1926 roku. Z tej wyjątkowej okazji wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Konrad Łoś złożył jubilatce życzenia w imieniu samorządu miasta, wręczając kwiaty i nagrodę.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Pani Julia Sojka świętowała 13 stycznia setne urodziny, urodziła się 7 stycznia 1926 roku
  • Przepracowała 25 lat jako kierowniczka przedszkola nr 41 w Bielsku-Białej
  • Doczekała się 3 wnuków i 6 prawnuków, nadal mieszka we własnym domu z rodziną

Od iłowickiej wsi do bielskiej pedagogiki

Julia Sojka przyszła na świat w Iłownicy jako córka Katarzyny i Antoniego Szpałków – miejscowych rolników. Dzieciństwo spędziła w rodzinnym gospodarstwie, uczęszczając jednocześnie do szkoły podstawowej w pobliskiej Rudzicy. Po zakończeniu wojny młoda kobieta postanowiła kontynuować edukację i rozpoczęła naukę w Liceum Pedagogicznym Wychowawczyń Przedszkola w Bielsku.

Rok 1949 przyniósł znaczącą zmianę w jej życiu – zgodnie z nakazem pracy została skierowana do Zabrza, gdzie podjęła pracę jako wychowawczyni w przedszkolu nr 22. Jednak już po roku powróciła w rodzinne strony, podejmując zatrudnienie w przedszkolu w Roztropicach.

Ćwierćwiecze pracy w służbie najmłodszym

Przełomowy moment w karierze zawodowej Pani Julii nastąpił w 1957 roku, kiedy otrzymała awans na kierowniczkę placówki w Wapienicy. To właśnie tam organizowała przeniesienie przedszkola do nowego budynku przy ul. Międzyrzeckiej, gdzie wcześniej mieściła się szkoła podstawowa. Obiekt ten funkcjonuje obecnie jako Przedszkole Nr 41 w Bielsku-Białej.

W tej placówce Pani Julia przepracowała całe 25 lat na stanowisku kierowniczym, przechodząc na zasłużoną emeryturę w 1979 roku. Jej długoletnie zaangażowanie w pracę z najmłodszymi mieszkańcami regionu stanowi znaczący wkład w rozwój lokalnej edukacji przedszkolnej.

Życie rodzinne i aktywność na emeryturze

W 1956 roku Julia wyszła za mąż za Władysława Sojkę, z którym zamieszkała w Wapienicy. Para wychowała dwójkę dzieci, które z czasem obdarzyły ją licznym potomstwem – jubilatka doczekała się 3 wnuków i 6 prawnuków.



Przejście na emeryturę nie oznaczało bynajmniej wycofania się z aktywnego życia. Pani Julia angażowała się w działalność Koła Gospodyń Wiejskich i pomagała w wychowywaniu wnuków, a później prawnuków. Obecnie nadal mieszka we własnym domu wraz z rodziną, ciesząc się dobrym zdrowiem w swoje setne urodziny.

Źródło: Bielsko-Biała

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA