W miniony weekend policjanci z IV Komisariatu w Bielsku-Białej wraz z zespołem ratownictwa medycznego uratowali życie 88-letniego mieszkańca miasta. Senior zasłabł na jednej z ulic, a jego czynności życiowe ustały. Dzięki szybkiej reakcji służb i profesjonalnej reanimacji udało się przywrócić mu podstawowe funkcje życiowe.
Najważniejsze informacje:
- 88-latek zasłabł na ulicy - jego syn wezwał pomoc
- Reanimacja trwała kilkanaście minut - współpraca policji i ratowników medycznych
- Życie uratowane - senior przetransportowany do szpitala wojewódzkiego
Dramatyczne chwile na ulicy Bielska-Białej
Dyżurny jednostki otrzymał w sobotę zgłoszenie o nagłym zasłabnięciu seniora. Na miejsce zdarzenia niemal równocześnie dotarli funkcjonariusze oraz zespół ratownictwa medycznego. Pomocy wzywał syn 88-latka, który widział jak jego ojciec traci przytomność.
Liczyła się każda sekunda. Funkcjonariusze wspólnie z ratownikami medycznymi natychmiast przystąpili do reanimacji. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie seniora.
Szkolenia z pierwszej pomocy kluczem do sukcesu
Policjanci na co dzień regularnie szkolą się z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Uczą się prawidłowego reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia. Potrafią również rozpoznawać stany wymagające natychmiastowej interwencji.
W tym przypadku zdobyta wiedza i doświadczenie miały kluczowe znaczenie. Kilkanaście minut intensywnych działań ratunkowych przyniosło oczekiwany efekt - u 88-latka udało się przywrócić podstawowe czynności życiowe.
Bohaterowie w mundurach
Mężczyzna został niezwłocznie przetransportowany do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, gdzie trafił pod opiekę lekarzy. Szczególne podziękowania należą się policjantom biorącym udział w akcji - sierżantowi Jakubowi Żuławskiemu oraz starszemu posterunkowemu Bartoszowi Ziarnikowi.
Ich profesjonalizm, zaangażowanie i szybka reakcja po raz kolejny pokazują prawdziwą naturę służby w policji. To nie tylko dbanie o porządek publiczny, ale także realna pomoc w sytuacjach, gdy stawką jest ludzkie życie.
Źródło: Policja Bielsko-Biała

Komentarze
Komentarze (0)