„Blue Monday” – mit, który zwraca uwagę na realny problem
Opublikowane przez: Amanda BijokTrzeci poniedziałek stycznia, znany jako „Blue Monday”, od lat uchodzi za najbardziej depresyjny dzień roku. Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że to tylko mit marketingowy, który jednak może być okazją do refleksji nad zdrowiem psychicznym.
Najważniejsze informacje:
- „Blue Monday” to mit stworzony w celach marketingowych w 2005 roku
- Depresja to poważna choroba, a nie chwilowy spadek nastroju
- W Polsce z depresją zmaga się około 1,5 mln osób
Skąd pochodzi mit „Blue Monday”?
Koncepcję „Blue Monday” wprowadził w 2005 roku brytyjski psycholog Cliff Arnall z Cardiff University. Wskazał czynniki wpływające na gorsze samopoczucie w tym okresie: niekorzystną pogodę, krótki dzień, finansowe skutki świątecznych wydatków oraz frustrację związaną z niedotrzymaniem noworocznych postanowień. Okazało się jednak, że jego wzór powstał na potrzeby kampanii marketingowej biura podróży.
Depresja to nie „Blue Monday”
Depresja nie wybiera dnia ani miesiąca. Według WHO do 2030 roku będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. Główne objawy to:
- Brak radości i zainteresowań (anhedonia)
- Przygnębienie i obniżony nastrój
- Problemy ze snem
- Zmiany w jedzeniu i wadze
- Niska samoocena, poczucie winy
- Myśli o śmierci lub samobójstwie
- Pesymistyczne widzenie przyszłości
Gdzie szukać pomocy?
W sytuacji kryzysowej dostępne są telefony zaufania:
- 116 123 – dla dorosłych (14:00–22:00)
- 116 111 – dla dzieci i młodzieży (całodobowo)
- 800 108 108 – telefon wsparcia (14:00–20:00)
- 800 12 12 12 – Telefon Rzecznika Praw Dziecka (całodobowo)
- 22 635 09 54 – dla osób starszych (pon., śr., czw. 17:00–20:00)
Jak dbać o zdrowie psychiczne?
GIS zaleca: wystarczający sen, zdrowe odżywianie, dbanie o relacje, docenianie sukcesów, unikanie przewlekłego stresu, znajdowanie czasu na pasje oraz aktywność fizyczną, która działa jak naturalny antydepresant.
Szukanie pomocy to oznaka siły, nie wstydu. Skuteczne formy wsparcia są dostępne w poradniach zdrowia psychicznego oraz u specjalistów.
Źródło: Główny Inspektorat Sanitarny (gov.pl/gis)




Komentarze (0)