Błyskawiczna interwencja Straży Miejskiej — pomoc dla kobiety w potrzebie
Dziś, 23 września o godzinie 9:20 Straż Miejska w Świętochłowicach otrzymała zgłoszenie o braku kontaktu z mieszkanką, której siostra nie miała kontaktu od dwóch dni. Po przybyciu funkcjonariusze usłyszeli wołanie o pomoc i szczekanie psa; kobieta została przewieziona do szpitala, a zwierzę zabezpieczyło schronisko.
Najważniejsze informacje:
- Zgłoszenie przyjęto dziś, 23 września o godzinie 9:20.
- Brak kontaktu z mieszkanką trwał dwa dni; kobieta była przytomna, ale niezdolna do samodzielnego wstania.
- Wezwano Policję, Straż Pożarną i Zespół Ratownictwa Medycznego; pies trafił pod opiekę Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Chorzowie.
Przebieg interwencji
Straż Miejska w Świętochłowicach otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonej mieszkanki. Zgłaszająca informowała, że nie miała kontaktu ze swoją siostrą przez dwa dni. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce.
Jak relacjonuje Straż Miejska w Świętochłowicach:
„Po przybyciu na miejsce strażnicy usłyszeli ze środka mieszkania wołanie o pomoc oraz szczekanie psa”
– stwierdzono więc konieczność szybkiego działania. Ponieważ drzwi były zamknięte, wezwano dodatkowo Policję oraz Straż Pożarną. To straż pożarna umożliwiła wejście do lokalu.
W mieszkaniu znaleziono przytomną, samotnie mieszkającą kobietę, która przewróciła się i nie była w stanie wstać. Na miejsce przybył Zespół Ratownictwa Medycznego, który podjął decyzję o przewiezieniu pacjentki do szpitala.
Pies i bezpieczeństwo zwierzęcia
W czasie interwencji obecny w mieszkaniu pies został zabezpieczony. Opiekę nad zwierzęciem przejęło Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Chorzowie, które zapewniło mu bezpieczne warunki poza lokalem. Dzięki temu ratownicy mogli skupić się na udzieleniu pomocy medycznej.
Dlaczego warto reagować na brak kontaktu
Ta akcja pokazała znaczenie szybkiej reakcji sąsiadów i bliskich. Jak podkreśla Straż Miejska w Świętochłowicach:
„Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność i troska o innych. Reagowanie na brak kontaktu z bliskimi czy sąsiadami może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.”
Krótka przerwa w kontakcie powinna być sygnałem alarmowym. Prosta reakcja – telefon, zgłoszenie służbom, sprawdzenie stanu osoby – może mieć kluczowe znaczenie.




Komentarze (0)