Boso po mieście: matka wyjaśnia, dlaczego dwuletnia dziewczynka błąkała się sama
W Radlinie (Śląskie) przechodnie znaleźli samotnie błąkającą się 2-letnią dziewczynkę, która była bez butów i ubrana tylko w body oraz pieluszkę. Kobiety, które zaopiekowały się dzieckiem, powiadomiły policję; po kilku minutach na miejscu pojawiła się matka dziecka.
Najważniejsze informacje:
- 2-letnia dziewczynka została odnaleziona przy przystanku na ulicy Rybnickiej w Radlinie, bez butów, w body i pieluszce.
- Matka twierdziła, że była przekonana, iż dziecko śpi z rodzeństwem; dziewczynka samodzielnie otworzyła dolny zamek i wyszła z domu.
- 21-letnia matka była trzeźwa i została ukarana mandatem; policja apeluje o zabezpieczenie drzwi i ogrodzeń oraz reagowanie na niepokojące sytuacje.
Jak doszło do zdarzenia?
Policja otrzymała zgłoszenie o małym dziecku samotnie przebywającym w pobliżu przystanku autobusowego przy ulicy Rybnickiej. Dwie kobiety zauważyły dziewczynkę i sprawowały nad nią opiekę do przyjazdu patrolu. Dziecko nie wymagało pomocy medycznej.
Po kilku minutach na miejscu pojawiła się matka. Jak wyjaśniła, była przekonana, że córka śpi razem ze starszym rodzeństwem. Według policji dziewczynka sama otworzyła dolny zamek w drzwiach i wyszła z domu.
Reakcja służb i konsekwencje
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 21-letniej matki — była trzeźwa. Kobieta została ukarana mandatem za naruszenie obowiązku nadzoru nad małoletnim. Policja nie odnotowała potrzeby interwencji medycznej wobec dziecka.
Apel policji: reagujmy i zabezpieczajmy domy
„Reagujmy, kiedy widzimy coś niepokojącego, kiedy komuś grozi niebezpieczeństwo lub kiedy widzimy małe dziecko bez opieki. Twój jeden telefon ma znaczenie. Widzisz‑reaguj!„
Funkcjonariusze przypominają o konieczności właściwego zabezpieczenia drzwi oraz ogrodzeń, by zapobiec podobnym sytuacjom. Podkreślają też, że szybka reakcja przechodniów może uchronić dziecko przed niebezpieczeństwem.



Komentarze (0)