Brązowy medalista Ligi Mistrzów zmienia klub. Alan Souza nowym liderem Skry Bełchatów
Transfery w PlusLidze coraz częściej przypominają otwarte okno na światowe gwiazdy. Najnowszy ruch Skry Bełchatów — zakontraktowanie brazylijskiego atakującego Alana Souzy na sezon 2025/2026 — mógłby śmiało rywalizować z największymi hitami transferowymi na rynku futbolowym. Co się zmienia, czego można się spodziewać i ile w tym wszystkim jest sportowej strategii, a ile… odwagi?
Najważniejsze informacje:
- Alan Souza, topowy atakujący reprezentacji Brazylii, podpisał kontrakt ze Skrą Bełchatów, wracając do PlusLigi po roku przerwy.
- W sezonie 2023/24 został liderem punktowym polskich rozgrywek (623 punkty dla Olsztyna), a w Japonii zdobył 666 punktów w 35 meczach.
- Skrę czeka głęboka przebudowa: nowy trener Krzysztof Stelmach oraz odejście kluczowych graczy jak Amin Esmaeilnezhad.
- Celem klubu jest powrót do walki o czołowe miejsca po zakończeniu zeszłego sezonu na 7. pozycji.
- Prezes Michał Bąkiewicz podkreśla, że Souza to „kompletny atakujący i wielki atut zespołu”.
Nowa energia po trudnym sezonie
Gdy w sportowym Bełchatowie rozbrzmiała wieść o podpisaniu kontraktu z Alanem Souzą – jednym z najbardziej utytułowanych atakujących ostatnich lat – kibicom po raz pierwszy od miesięcy zaświeciły się oczy. Skra ostatni sezon zakończyła przecież na zaledwie 7. miejscu, a klubowa przebudowa była nieunikniona. Nowy trener, Krzysztof Stelmach, wraca do zespołu po latach, stając się symbolem nadziei na sportową odbudowę. Słowa Michała Bąkiewicza, prezesa Klubu, zdają się podsumowywać oczekiwania:
„Alan to kompletny atakujący i wielki atut dla naszego zespołu. Jego regularność i doświadczenie będą nieocenione”.
Mocniejsza kadra to mieszanka doświadczenia i młodości — Souza stanie teraz w miejscu, które wcześniej zajmowali tacy siatkarze jak Amin Esmaeilnezhad czy Radosław Parapunow. Obok niego pojawią się nowe twarze: Francuz Antoine Pothron, rozgrywający Maksym Kędzierski i młody środkowy Kamil Szymendera.
Dlaczego Skra postawiła na Alanę Souzę? Liczby i kontekst
Decyzja o zatrudnieniu właśnie tego siatkarza jest poparta twardymi danymi. W sezonie 2023/2024 Souza nie tylko został liderem punktowym całej PlusLigi z dorobkiem 623 punktów, ale już wcześniej zdobywał szlify w światowej siatkówce, m.in. wygrywając złoto klubowych mistrzostw świata oraz Ligi Narodów z reprezentacją Brazylii. W japońskim Toray Arrows dodał do swojego CV kolejne 666 punktów w zaledwie 35 meczach, co pokazuje jego imponującą regularność i wszechstronność.
Ale to nie są tylko „punktowe rekordy”. To także pewien mental, który może pociągnąć młodych zawodników Skry i odbudować autorytet klubu nadszarpnięty ostatnim, nieudanym sezonem.
| Sezon | Klub | Liczba punktów | Liga |
|---|---|---|---|
| 2023/24 | Indykpol AZS Olsztyn | 623 | PlusLiga |
| 2024/25 | Toray Arrows | 666 | V.League Japonia |
Zmiany w Skrze oczami kibica. Co z tego będzie?
Zastanawiasz się, co to oznacza w praktyce? Nowa Skra będzie musiała szybko odnaleźć wspólny język — gra bez Esmaeilnezhada i Parapunowa to inny styl, inna energia. Ale dla widza to także szansa zobaczyć zespół, który na oczach wszystkich buduje się od zera, trochę jak w sportowych filmach o powrotach na szczyt.
Czy transfer Souzy odmieni Skrę? Wyników nikt nie zagwarantuje, ale jedno jest pewne: sportowy Bełchatów znów rozbudza nadzieje. Jeśli marzysz o powrocie emocji i walki o medale — ten sezon można zacząć śledzić z nową ekscytacją. W końcu, jak często widzisz, by do twojego klubu wracał prawdziwy król ataku?




Komentarze (0)