REKLAMA

Bumech przechodzi od węgla do wojskowości. Umowa z OTT Technologies rewolucjonizuje śląski przemysł

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Zmiana, którą właśnie obserwujemy na Giełdzie Papierów Wartościowych, to nie tylko reakcja inwestorów na nowy temat. To przebudowa fundamentów jednej z najbardziej tradycyjnych spółek przemysłowych regionu. 31 lipca 2025 roku firma Bumech S.A., dotąd kojarzona z obsługą górnictwa, podpisała list intencyjny z południowoafrykańskim potentatem OTT Technologies – krok, który może stać się początkiem śląskiej rewolucji.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 31 lipca 2025 roku podpisano list intencyjny w sprawie produkcji wojskowych samochodów opancerzonych dla europejskich służb mundurowych.
  • Produkcja ruszy w zakładach Bumech w Katowicach, gdzie wcześniej powstawał ciężki sprzęt dla górnictwa.
  • Pierwsze trzy pojazdy zostaną zmontowane do końca I kwartału 2026 roku i będą prezentowane na targach branżowych.
  • Plan zakłada stopniowe przejście od montażu do samodzielnej produkcji na licencji OTT przy użyciu europejskich komponentów.
  • Wiadomość wywołała istotny wzrost kursu Bumechu na giełdzie.

Bumech: od wąskich tuneli do szerokiej drogi bezpieczeństwa

Jeszcze niedawno Bumech pojawiał się w gazetach głównie w kontekście restrukturyzacji czy kryzysów branży wydobywczej. Górnictwo węgla od lat tonęło pod presją regulacyjną i rynkową, wymuszając na spółkach szukanie nowych pomysłów na biznes. Nowa strategia zaproponowana przez zarząd – wejście w sektor produkcji pojazdów wojskowych – wywołała niemałe poruszenie wśród obserwatorów rynku.

Według najnowszego komunikatu giełdowego Bumechu, filmowana umowa z południowoafrykańskim OTT Technologies to szansa na transfer technologii i know-how, jakiego nie było dotąd na Śląsku. W pierwszym etapie powstaną samochody opancerzone w modelu montażowym z gotowych podzespołów. Docelowo jednak Bumech planuje produkować na licencji OTT, wykorzystując komponenty z krajów Unii Europejskiej. Produkcja odbędzie się w Katowicach – miejscu, które jeszcze niedawno zamykano dla górniczych kombajnów, a dziś wracają tu inżynierowie z zupełnie nowymi zadaniami.

Marek Kończak, wiceprezes Bumech, podkreśla: „Zakładamy, że pierwsze trzy egzemplarze pojazdów powstaną w modelu montażowym do końca I kwartału 2026 roku. Pojazdy wykorzystamy do promocji naszej oferty na targach i pokazach w celu pozyskania kontraktów na rynku europejskim”.

Dlaczego ta zmiana budzi emocje?

Nie chodzi tylko o dywersyfikację portfela. Dla regionu oznacza to realne miejsca pracy i nadzieję na przemysłową rewitalizację Katowic – miasta mocno dotkniętego dekarbonizacją. Z perspektywy inwestora to odcinanie się od niepewnych perspektyw rynku surowców. Dla państwa i europejskiego rynku bezpieczeństwa natomiast, pojawia się nowy, konkurencyjny gracz z własnym zapleczem technicznym.

Warto zwrócić uwagę, że model tej transformacji nie jest pozbawiony ryzyka. Bumech musi liczyć się z koniecznością kosztownych dostosowań linii produkcyjnych, wejściem w zupełnie nową branżę z innymi wymaganiami certyfikacyjnymi, oraz walką z renomowanymi konkurentami.
Jak zauważają eksperci rynku obronnego, kluczowy będzie efekt pierwszych prezentacji wojskowych pojazdów. Od tego, jak zostaną przyjęte przez odbiorców i inwestorów, może zależeć przyszłość nowego segmentu firmy.



Dotychczasowa działalność BumechNowy kierunek: pojazdy wojskowe
Maszyny dla górnictwa węglaSamochody opancerzone, pojazdy dowodzenia, wozy wielofunkcyjne na licencji OTT
Doświadczenie w ciężkich technologiach przemysłowychTransfer technologii wojskowej z RPA, produkcja z komponentów UE
Rynek: Polska, sektor wydobywczyRynek: Europa, sektor obronności i bezpieczeństwa

Co to oznacza dla Ciebie?

Wyobraź sobie, że Katowice wyrastają na centrum innowacji branży obronnej, a nie tylko historię węglowych szybów. Co zyskuje na tym zwykły mieszkaniec regionu? Szansę na stabilniejszą pracę i zupełnie nowy kierunek rozwoju. A inwestor – realny wzrost wartości akcji, czego przedsmakiem był nagły skok kursu po ogłoszeniu umowy.

Jednocześnie projekt Bumechu pokazuje, że polski przemysł nie boi się wyzwań. Jeśli pierwsze pojazdy sprawdzą się na rynku europejskim, możemy stać się świadkami, jak jeszcze niedawna górnicza spółka otwiera nowy rozdział nie tylko dla siebie, ale i dla całego regionu. Może zadziałać domino – jeśli się uda, za Bumechem pójdą inni. Jeśli nie – przynajmniej spróbowali wejść na zupełnie nowe tory. Takie transformacje piszą się na żywo – i warto je śledzić z bliska.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA