Burzowy piątek w zachodniej Polsce – ostrzeżenia IMGW. Gdzie pogoda może zagrozić?
Wyobraź sobie typowy letni piątek – jedni snują plany wycieczek, inni myślą o pracach na świeżym powietrzu. Tymczasem meteorolodzy apelują o zmianę tych planów. 1 sierpnia 2025 roku eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ogłosili ostrzeżenia pierwszego stopnia przed gwałtownymi burzami. Dotyczy to aż siedmiu województw zachodniej i południowo-zachodniej Polski.
Najważniejsze informacje:
- Ostrzeżenia IMGW obowiązują 1 sierpnia w godzinach 12-21 i obejmują m.in. Śląsk, Dolny Śląsk, Opolszczyznę, część Małopolski, Wielkopolski, Łódzkiego i Lubuskiego.
- Prognozy przewidują opady do 30 mm i porywy wiatru do 65–70 km/h. Ryzyko pojawienia się gradu oceniane jest jako wysokie.
- Prawdopodobieństwo groźnych zjawisk wynosi aż 80%. Za ostrzeganiem opowiadają się wszyscy czołowi synoptycy.
Regiony zagrożone burzami – twarde dane i lokalne różnice
Z oficjalnych komunikatów wynika, że największe zagrożenie dotyczy regionów zachodnich i południowo-zachodnich. IMGW wskazuje m.in. województwa śląskie, dolnośląskie, opolskie oraz fragmenty wielkopolskiego, małopolskiego, łódzkiego i lubuskiego. Alerty, obejmujące ponad 10 milionów mieszkańców, będą aktywne od południa do wieczora.
Burz będzie towarzyszył szybki opad deszczu – nawet do 30 litrów na metr kwadratowy. Wiatry mogą osiągać w porywach do 70 km/h, a lokalnie pojawi się grad do 2 cm średnicy, co może przysporzyć szkód w ogrodach i rolnictwie. Synoptycy ostrzegają też przed chwilowymi problemami komunikacyjnymi – zalania, połamane gałęzie, chwilowe przerwy w dostawie prądu.
| Województwo | Ostrzeżenie IMGW | Prognozowane opady | Porywy wiatru | Ryzyko gradu |
|---|---|---|---|---|
| Śląskie | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Opolskie | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Dolnośląskie | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Małopolskie (część) | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Wielkopolskie (część) | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Łódzkie (część) | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
| Lubuskie (część) | Tak | do 30 mm | do 65 km/h | Lokalnie |
Burze, statystyki i historia – dlaczego tych ostrzeżeń jest coraz więcej?
Z perspektywy bezpieczeństwa mieszkańców warto zadać pytanie – czy to już nowa letnia codzienność? Ostatnie lata przyniosły wzrost liczby alertów IMGW, szczególnie w zachodniej Polsce, gdzie zjawiska burzowe są coraz częstsze i dotkliwsze. Synoptycy wyjaśniają, że odpowiedzialne za to są dynamiczne układy niżowe znad Atlantyku, ścierające się z gorącymi, wilgotnymi masami powietrza nad krajem. To idealna mieszanka dla burzy.
W kontekście dzisiejszego piątku, znów karty rozdaje front atmosferyczny znad Danii i południowej Szwecji – przynosi gwałtowne, acz krótkotrwałe załamania pogody. Mimo to, jak obrazowo zauważają redaktorzy portalu „Łowcy Burz”, piątek przyniesie raczej pojedyncze, niezbyt długotrwałe komórki. „Nie będą trwałe, ani specjalnie silne” – uspokajają, dodając, że charakter zjawisk ma być punktowy, a nie rozległy.
„Piątek będzie kolejnym burzowym dniem w Polsce, podczas którego rozwiną się zazwyczaj słabe, niezbyt dobrze zorganizowane i pojedyncze komórki burzowe.”
Co to oznacza w praktyce dla mieszkańców? Porady i ludzki punkt widzenia
Jeśli planujesz dziś prace w ogrodzie, wyjazd nad jezioro albo jazdę autostradą przez zachodnie województwa – miej oko na niebo i aplikację z ostrzeżeniami pogodowymi. Nawet jeśli burze nie będą rozległe, mogą pojawić się nagle i skupić siłę na niewielkim obszarze – czasem dosłownie na jednym osiedlu czy ulicy.
Dobra wiadomość? Nad Lubelszczyzną czy Podkarpaciem dzień zapowiada się słonecznie – życiowa ironia polskiego lata. Warto pamiętać, że choć meteorolodzy coraz częściej wydają alerty, to ich celem nie jest sianie paniki, a realne ostrzeganie przed pogodą, która potrafi zaskoczyć nawet najbardziej przezornych. Czasem, jak pokazuje doświadczenie, na jednej stronie miasta pada grad, a kilometr dalej świeci słońce. I właśnie w tej pogodowej loterii kryje się urok naszego lata.




Komentarze (0)