Bytom: Koniec górnictwa — ostatnia tona z KWK „Bobrek”, prezydent pyta o przyszłość miasta
Ostatnia tona węgla z Kopalni Węgla Kamiennego „Bobrek” została wydobyta we wtorek 30 grudnia, co symbolicznie kończy ponad 230‑letnią historię górnictwa w Bytomiu. Od 1 stycznia 2026 roku kopalnia przejdzie w stan likwidacji, a miasto wraz ze spółką przygotowuje koncepcje zagospodarowania terenów pokopalnianych.
Najważniejsze informacje:
- We wtorek 30 grudnia wydobyto ostatnią tonę węgla z KWK „Bobrek”.
- Od 1 stycznia 2026 roku kopalnia przejdzie w stan likwidacji; proces potrwa około 4 lata.
- Miasto przedstawia koncepcje transformacji terenów; prezydent Mariusz Wołosz oczekuje konkretnych działań rządu.
Koniec epoki górnictwa w Bytomiu
Wywiezienie ostatniej tony węgla zamyka rozdział, który trwał w tym rejonie ponad 230 lat. Jak mówił Grzegorz Wacławek, prezes spółki Węglokoks Kraj, to moment niezwykły — kopalnia przez dziesięciolecia była „sercem tej ziemi” i miejscem pracy dla wielu pokoleń.
„Na powierzchnię wyjechała dzisiaj ostatnia tona węgla z KWK ‘Bobrek’, a tym samym kończy się historia tej kopalni” — Grzegorz Wacławek.
Dlaczego zapadła decyzja o zamknięciu?
Decyzja o zakończeniu eksploatacji była podyktowana kwestiami bezpieczeństwa. Po tragicznym wypadku z marca 2024 r., w którym zginął 36‑letni górnik, Komisja ds. Zagrożeń Naturalnych Wyższego Urzędu Górniczego wydała negatywną opinię dotyczącą prowadzenia robót w obszarze Bobrek‑Miechowice. Eksperci uznali, że w KWK „Bobrek” nie da się już bezpiecznie prowadzić eksploatacji i „nie istnieje żadna technologia, która by to umożliwiła”. W związku z tym KWK „Bobrek” kończy fedrowanie z końcem 2025 roku.
Proces likwidacji i plany na przyszłość
Z początkiem 2026 r. rozpoczyna się zaplanowany i przygotowany proces likwidacji całego zakładu, który według zapowiedzi spółki potrwa około 4 lata. Likwidacja obejmie prace pod ziemią oraz przygotowanie gruntów pod nowe funkcje gospodarcze.
Wspólnie z miastem spółka opracowała kilka koncepcji zagospodarowania terenów po KWK „Bobrek”. Zakładają one stworzenie obszaru gospodarczego obejmującego:
- usługi logistyczne (hub logistyczny);
- produkcję energii cieplnej i elektrycznej;
- wyodrębnienie terenów dla Specjalnej Strefy Energetycznej z inwestycjami z dostępem do czystych źródeł energii.
Koncepcje były prezentowane podczas spotkań m.in. w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Ministerstwie Energii oraz Agencji Rozwoju Przemysłu. Równocześnie miasto i spółka wskazują, że Bytom przez wiele lat będzie borykać się ze skutkami eksploatacji — m.in. ze szkodami górniczymi i koniecznością odpompowywania wód z niecek powstałych przez wydobycie.
„Przed nami likwidacja ostatniej kopalni węgla kamiennego w Bytomiu… Jesteśmy przygotowani do transformacji terenów pokopalnianych. Przedstawiliśmy dobre koncepcje ich zagospodarowania” — mówi prezydent Mariusz Wołosz, podkreślając oczekiwanie na ruch rządu.
Dziedzictwo i perspektywy dla lokalnej społeczności
Władze spółki zapowiadają, że górnicy będą mogli skorzystać z przewidzianych świadczeń: odpraw, urlopów górniczych oraz możliwości alokacji części załogi do innych spółek górniczych. Część pracowników zaangażowana zostanie w prace likwidacyjne i obsługę spółki. Senator Halina Bieda podziękowała osobom zaangażowanym w nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i zadeklarowała pamięć o pracownikach kopalni.
| Rok / okres | Wydarzenie / wartość |
|---|---|
| 1905–1907 | Rozpoczęcie budowy KWK „Gräfin Johanna” i prace głębinowe |
| 1928 | Wydobycie około 2,5 mln ton w kopalni „Gräfin Johanna” |
| 1951—1954 | Uruchomienie poziomu wydobywczego 540 m |
| 1957—1965 | Uruchomienie poziomu wydobywczego 726 m |
| 1977 | Wydobycie 2,7 mln ton |
| 31 stycznia 2020 | W Ruchu „Piekary” wydobyto ostatnią tonę węgla |
| 30 grudnia 2025 | Ostatnia tona węgla z KWK „Bobrek” |
To moment przełomowy dla Bytomia. Z jednej strony kończy się era górnictwa, z drugiej — otwiera szansa na nowe inwestycje i miejsca pracy, jeśli zaplanowane koncepcje zostaną zrealizowane i jeśli rząd podejmie obiecane działania. Mieszkańcy i władze lokalne będą teraz obserwować, jakie kroki rząd uczyni w sprawie transformacji terenów i rozliczenia zobowiązań wobec miasta.




Komentarze (0)