REKLAMA

Ceny mieszkań stabilne przez najbliższe miesiące — co to oznacza dla kupujących?

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Większość firm deweloperskich nie zamierza w najbliższych miesiącach zmieniać cen mieszkań, oczekując raczej powolnego powrotu popytu jesienią — wynika z opublikowanego w poniedziałek Indeksu Nastrojów Deweloperów. Klienci wciąż liczą na obniżki, ale autorzy raportu oceniają takie scenariusze jako mało prawdopodobne.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 80 proc. deweloperów nie przewiduje zmian cen mieszkań.
  • Indeks Zmiany Tempa Sprzedaży wzrósł z 0,11 do 0,17 między czerwcem a lipcem.
  • 57 proc. klientów w lipcu liczyło na spadki cen; 14,4 proc. było niezdecydowanych.

Deweloperzy stawiają na ostrożność

Jak wynika z danych portalu Tabelaofert.pl, aż 80 proc. firm deweloperskich wskazało, że obecnie nie planuje zmiany cen mieszkań. Tylko 11,5 proc. spodziewało się w lipcu wzrostów, a 8,5 proc. — spadków. Autorzy raportu określili tę sytuację jako stan równowagi na rynku.

Wskaźnik / grupaWartość
Deweloperzy — brak zmiany cen80%
Deweloperzy — przewidywane wzrosty11,5%
Deweloperzy — przewidywane spadki8,5%
Indeks Zmiany Tempa Sprzedaży (czerwiec)0,11
Indeks Zmiany Tempa Sprzedaży (lipiec)0,17

Klienci nadal liczą na obniżki

Mimo zachowawczej postawy deweloperów, większość klientów (57 proc.) w lipcu oczekiwała spadków cen mieszkań. Dodatkowo 14,4 proc. badanych deklarowało niezdecydowanie co do zakupu. Eksperci zwracają uwagę, że emocje mają duży wpływ na decyzje kupujących — część z nich postrzega rynek lokalny jako przewartościowany, zwłaszcza po porównaniu z ofertami zagranicznymi.

Jacek Matuszko, dyrektor sprzedaży w agencji RedNet 24, zauważył, że wakacyjne podróże potęgują to wrażenie: wielu klientów dostrzega tańsze nieruchomości za granicą, zwłaszcza w miejscowościach turystycznych.



Oczekiwania na jesienny wzrost popytu

Deweloperzy liczą na powolny powrót popytu po wakacjach. W raporcie wskazano, że Indeks Zmiany Tempa Sprzedaży wzrósł z 0,11 w czerwcu do 0,17 w lipcu, co ekspertki określiły jako sygnał systematycznej odbudowy nastrojów od początku II kwartału. „Nie jest to jeszcze mocny sygnał rynkowego przełomu, ale pokazuje systematyczną odbudowę nastrojów” — podkreślili autorzy.

Ewa Palus, główny analityk portalu, oceniła, że popyt prawdopodobnie wróci, ale nie w formie nagłego skoku. To będzie proces zaczynający się jesienią. Z kolei założyciel portalu, Robert Chojnacki, zauważył, że klienci powoli wracają do biur sprzedaży, a prawdziwe decyzje zakupowe mogą zapaść dopiero po wakacjach.

Co to oznacza dla kupujących i sprzedających?

  • Dla kupujących: małe szanse na natychmiastowe obniżki cen. Warto obserwować rynek i przygotować się do decyzji jesienią.
  • Dla sprzedających: stabilne otoczenie rynkowe. Wielu deweloperów spodziewa się wzrostu popytu po wakacjach, częściowo dzięki spodziewanym obniżkom stóp procentowych.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA