Chaos w PKP Intercity: Jak mogło dojść do sprzedaży tych samych miejsc? Prześledź kulisy „koszmarnej podróży”
Wyobraź sobie: wsiadasz do pociągu, znajdujesz swoje miejsce, a po chwili ktoś pokazuje ci bilet… na dokładnie ten sam fotel. Takie sytuacje wydarzyły się pod koniec maja 2024 roku w składzie PKP Intercity relacji Przemyśl–Świnoujście. To nie tylko stres dla podróżnych, ale i pytanie o bezpieczeństwo oraz jakość usług dla tysięcy mieszkańców – w szczycie sezonu PKP Intercity przewozi nawet 300 tys. osób dziennie. Co poszło nie tak i jak możesz się chronić?
Najważniejsze informacje:
- Podwójna rezerwacja miejsc w jednym z wagonów PKP Intercity dotknęła dziesiątki pasażerów na trasie Przemyśl–Świnoujście pod koniec maja 2024 roku.
- Problem powstał przez techniczny błąd podczas zarządzania składem – sprzedano bilety na wagon, którego… nie było w pociągu.
- PKP Intercity przyznało się do winy i wprowadza nowe zabezpieczenia, ale podobne incydenty mogą się powtarzać podczas sezonu letniego, gdy liczba podróżnych osiąga rekordowe poziomy.
Najpierw był chaos. Co stało się w pociągu Intercity?
Do incydentu doszło 25 maja 2024 roku w pociągu IC „Przemyślanin”. Pasażerowie z biletem na konkretne miejsca z niedowierzaniem pokazali sobie identyczne rezerwacje. Sytuacja objęła dziesiątki osób, które nie mogły wykorzystać przysługujących im foteli – według relacji z portalu „Wyborcza”, chaos panował niemal przez całą trasę, a podróż zamieniła się w nerwowe krążenie po wagonach i próby wyjaśnień u konduktorów.
Szybko okazało się, że składowi brakuje obsadzonego wagonu. Pracownicy Intercity tłumaczyli: „Sprzedano wam miejsca w wagonie, który został wyłączony z powodu awarii. System się nie zaktualizował”. To nie był pojedynczy przypadek – w podobnych sytuacjach znaleźli się podróżni na trasach z Wrocławia, Warszawy czy Krakowa.
Pani Alicja z Bytomia relacjonuje: „30 godzin podróży, przesiadka we Wrocławiu, a potem okazało się, że nasze miejsca zajęte. Przyjechałam z małym dzieckiem. Proszę sobie wyobrazić sytuację, kiedy kolejni podróżni przynoszą identyczny bilet, a konduktor bezradnie rozkłada ręce”.
Z czego wynikają takie błędy? Kulisy zarządzania taborem PKP Intercity
Sytuacja z maja 2024 ujawniła poważniejsze problemy całej polskiej kolei dalekobieżnej. Według oficjalnych danych, na sezon wakacyjny 2024 zaledwie 1160 wagonów PKP Intercity były w pełni sprawne – przy czym aż 40% taboru pozostawało niesprawne lub czekało na naprawę. W efekcie przewoźnik regularnie musi żonglować dostępnymi składami i czasami zmieniać zestawienie pociągów niemal na ostatnią chwilę.
Jak podaje „Gazeta Prawna”, 27 maja 2024 padł rekord liczby pasażerów – 277 tysięcy osób skorzystało z Intercity jednego dnia. To tłumaczy, dlaczego problemy z rezerwacją i przeciążone systemy sprzedaży coraz częściej wychodzą na światło dzienne. Zdarza się, że rezerwacje są honorowane nawet wtedy, gdy wagon z rezerwowanymi miejscami został odstawiony lub po prostu nie dojechał na czas na peron do zestawienia składu biznes.gazetaprawna.pl.
| Rok | Wagonów sprawnych | Rekordowa liczba pasażerów dziennie |
|---|---|---|
| 2023 | ok. 1300 | ~260 000 |
| 2024 | 1160 | 277 000 (27 maja) |
Pytania o bezpieczeństwo i jakość: Czy można się przed tym uchronić?
Dla podróżnych kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa – zarówno pod kątem rezerwacji własnego miejsca, jak i zachowania komfortu podczas jazdy. Gdy system zawodzi, frustracja i napięcie rosną. Eksperci kolejowi podkreślają jeszcze jeden aspekt: analogicznie do sytuacji nadleśnictw zarządzających limitami odwiedzających w lasach, w kolejach przewoźnik również powinien mieć system błyskawicznej blokady rezerwacji na nieistniejące już wagony. Taka funkcjonalność jest standardem m.in. w służbach rezerwacyjnych linii lotniczych.
PKP Intercity po serii majowych incydentów zapowiedziało wdrożenie awaryjnego algorytmu, który automatycznie zablokuje sprzedaż miejsc w wagonie usuwanym ze składu. Czy to wystarczy, by przy rekordowych tłumach podobna sytuacja się nie powtórzyła? Trudno powiedzieć – już dziś prognozuje się, że w wakacje pociągi PKP Intercity mogą przewozić nawet 300 tys. pasażerów dziennie. Dla Ciebie – jako podróżnego – pozostaje śledzenie komunikatów oraz, jeśli to możliwe, wybieranie kursów poza szczytem wakacyjnym lub rezerwacja miejsca na kilka dni wcześniej.
To nauczka na lato 2024: kolej wraca do łask mieszkańców, ale jej infrastruktura musi nadążyć za wzrostem popularności. Inaczej nawet najlepszy bilet nie zagwarantuje upragnionego miejsca przy oknie.




Komentarze (0)