Co czwarty nastolatek chce wyjechać z Legnicy po studiach – co mówią liczby i życie?
Wyobraź sobie miasto, w którym co czwarty młody mieszkaniec – zamiast planować przyszłość „na miejscu” – wybiera studia gdzie indziej i rozważa życie poza swoim rodzinnym miastem. Tak dziś wygląda Legnica. Dane i nastroje mieszkańców nie pozostawiają złudzeń: prognozy demograficzne są alarmujące, a decyzje młodych mogą przechylić szalę przyszłości miasta. Co właściwie kryje się za tym trendem?
Najważniejsze informacje:
- W Legnicy mieszka obecnie 90 823 osób – o 512 mniej niż przed rokiem, choć to najniższy spadek od 27 lat (GUS 2024).
- 25% nastolatków deklaruje chęć wyjazdu z Legnicy po studiach; wśród 30-latków ten odsetek jest niższy.
- Główne powody migracji to: ograniczone perspektywy zawodowe, niższe zarobki i starzenie się społeczeństwa.
- Dla młodych rodzin Legnica pozostaje jednak atrakcyjna dzięki stosunkowo niskim cenom mieszkań, dobrej ofercie socjalnej i wygodnej komunikacji z Wrocławiem.
- Prognozy sugerują, że bez zmian liczba mieszkańców może spaść do 40–50 tysięcy w ciągu kilkudziesięciu lat.
Codzienność oczami młodych – dlaczego chcą wyjechać?
Odpowiedź jest bardziej prozaiczna, niż można by sądzić. Według aktualnych danych GUS, Legnica traci mieszkańców – w ciągu ostatnich pięciu lat ubyło ich niemal 7 tysięcy. Rok 2024 przyniósł najmniejszy spadek od lat, lecz depopulacja wisi nad miastem jak miecz Damoklesa. Gdy zapytać nastolatków o plany na przyszłość, co czwarty z nich deklaruje wyjazd – najczęściej po studiach. To sygnał, który powinien niepokoić lokalnych przedsiębiorców i samorządowców.
Co ciekawe, osoby starsze – dzisiejsi trzydziestolatkowie – już tak licznie o wyjeździe nie myślą. Ich bilans – choć pozbawiony twardych liczb – jest korzystniejszy dla miasta. Z czego to wynika? Najbardziej bolesne okazują się ograniczenia rynku pracy i niższe zarobki w stosunku do Wrocławia czy nawet Krakowa. Z drugiej strony, atrakcyjne ceny mieszkań (nowe apartamenty: 7 500–8 500 zł/m², rynek wtórny: 6 800–7 500 zł/m², najtańsze lokale: 5 500–6 500 zł/m²), dobra sieć żłobków i przedszkoli oraz coraz lepsza oferta kulturalna sprawiają, że część młodych rodzin wybiera migrację „na krótko” albo osiedla się w sąsiednich gminach.
Kontekst, prognozy i niełatwe pytania
To zjawisko nie jest odosobnione – podobne procesy zachodzą w setkach polskich miast średniej wielkości. Strategia Rozwoju Miasta Legnicy 2030 Plus stawia sprawę jasno: największe wyzwania to starzenie się społeczności i odpływ aktywnych zawodowo mieszkańców. Eksperci rynku nieruchomości zauważają, że ceny mieszkań w Legnicy wyhamowały i rośnie wybór nowych lokali, co teoretycznie powinno przyciągać młodych. W praktyce wybory ludzi są jednak znacznie bardziej złożone.
„Spadająca dzietność i migracje do większych miast prowadzą do stopniowego wymierania naszego miasta” – to głos, który coraz częściej słychać w lokalnej debacie publicznej.
Prezydent Maciej Kupaj próbuje odwrócić niekorzystny trend, wprowadzając m.in. Legnicką Kartę Miejską dla mieszkańców. Samorząd inwestuje w infrastrukturę, kulturę i transport. Ale – jak przyznają urzędnicy – efekty nie zawsze są natychmiastowe i zauważalne dla młodych.
| Aspekt | Legnica (2024–2025) | Wrocław | Gminy sąsiednie |
|---|---|---|---|
| Średnia cena mieszkań (m²) | 5 500–8 500 zł | znacznie wyższe | niższe/porównywalne |
| Liczba mieszkańców | 90 823 | ok. 675 tys. | rośnie |
| Dostępność żłobków/przedszkoli | wystarczająca | wysoka | rosnąca |
| Dynamika demograficzna | spadek, wolniejszy niż dotąd | stabilny/wzrost | wzrost |
| Perspektywy zatrudnienia | ograniczone | szerokie | niewielkie/średnie |
| Komunikacja z Wrocławiem | dobra (PKP, autostrada) | — | mieszana |
Na co zwrócić uwagę, planując przyszłość w Legnicy?
Warto to podkreślić: Legnica, choć zmaga się z realnym problemem depopulacji, wciąż ma atuty, których nie sposób zlekceważyć. Niskie ceny mieszkań, dobre miejsce dla rodzin, wygodne połączenia z Wrocławiem – to plusy, które mogą dać stabilność i komfort. Z drugiej strony, każdy młody człowiek musi dziś zważać na to, jak bardzo miejsce zamieszkania determinuje szanse na rozwój i satysfakcję zawodową.
Miasto nie ustaje w wysiłkach: monitoruje trendy, rozbudowuje ofertę wsparcia i szuka nowych rozwiązań. Ale na końcu decyzję zawsze podejmujesz Ty. Jedno jest pewne: jeśli kiedykolwiek zabraknie tu młodych, Legnica może, niestety, obudzić się pewnego dnia… na własnej peryferii.




Komentarze (0)