Czad znów zbiera żniwo — czteroosobowa rodzina trafiła do szpitala
Wcześnie rano w piątek w jednym z domów jednorodzinnych w Żywcu czteroosobowa rodzina zatruła się tlenkiem węgla. Wszyscy — dwoje dorosłych i dwoje dzieci — trafili do szpitala.
Najważniejsze informacje:
- 4 osoby (2 dorosłych, 2 dzieci) trafiły do szpitala po zatruciu czadem.
- Przyczyną ulatniania się tlenku węgla był włączony w piwnicy spalinowy agregat prądotwórczy.
- Od grudnia 2024 r. w nowo budowanych obiektach mieszkalnych i hotelach obowiązuje montaż czujek; obowiązek w istniejących budynkach zacznie obowiązywać 1 stycznia 2030 r.
Jak doszło do zatrucia
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w jednym z domów jednorodzinnych w Żywcu. Włączony w piwnicy spalinowy agregat prądotwórczy spowodował ulatnianie się tlenku węgla. W efekcie czteroosobowa rodzina zatruła się i wszyscy zostali przewiezieni do szpitala.
Reakcja służb i apele
Strażacy przypominają o konieczności montowania w mieszkaniach i domach czujek czadu i dymu. Apel jest stały. Ratownicy podkreślają, że wiele podobnych zdarzeń można uniknąć dzięki prostej instalacji detektorów.
Przepisy i zakres obowiązku
Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami od grudnia 2024 r. istnieje obowiązek montażu czujek czadu i dymu w nowo budowanych obiektach mieszkalnych i hotelach. W istniejących budynkach mieszkalnych wymóg instalacji czujników wejdzie w życie 1 stycznia 2030 r. Przepisy te dotyczą przede wszystkim pomieszczeń, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego.




Komentarze (0)