Częstochowa: Jurajska Open 40+ — wyniki i podsumowanie sezonu siatkówki plażowej
Jurajska Open 40+ zakończyła sezon letni siatkówki plażowej w Częstochowie. Turniej zorganizowany przez AZS i Galerię Jurajską odbył się w niedzielę, 24 sierpnia i był piątą, jubileuszową edycją mistrzostw miasta.
Najważniejsze informacje:
- W turnieju wystąpiło 12 par reprezentujących 4 województwa.
- Rozegrano łącznie 22 mecze w sprzyjających warunkach pogodowych: słońce i umiarkowana temperatura.
- Z Częstochowy pochodziło 5 zawodników biorących udział w zawodach.
Rywalizacja i klasyfikacja końcowa
Na boiskach przy Galerii Jurajskiej stawiło się 12 par. Jak wynika z informacji organizatorów, rozegrano 22 mecze, a pogoda była łaskawa dla zawodników. Najwyższe miejsca zajęły pary, które spisały się najbardziej równo przez cały dzień.
| Pozycja | Para |
|---|---|
| 1. | Piotr Kożuch / Miłosz Tokarski |
| 2. | Arkadiusz Łokociejewski / Przemysław Feist |
| 3. | Bartłomiej Baniak / Aleksander Januszkiewicz |
| 4. | Piotr Kłaczek / Grzegorz Łakomy |
| 5. | Radosław Dorobisz / Aleksander |
| 5. | Krzysztof Gałecki / Łukasz Lewandowski Warszawa / Płock |
| 7. | Tomasz Mrózek / Rafał Stemplewski |
| 7. | Jacek Gawroński / Krzysztof Stęplewski |
| 9. | Rafał Łukasik / Robert Piech |
| 9. | Tomasz Eberhard / Marek Paruzel |
| 9. | Piotr Lenart / Maciej Chudzik |
| 9. | Andrzej Knop / Dawid Jakubowski |
Częstochowscy zawodnicy i atmosfera turnieju
W turnieju wystąpiło pięciu zawodników z Częstochowy. Jacek Gawroński i Krzysztof Stemplewski sklasyfikowani zostali na miejscach 7-8, natomiast Rafał Łukasik i Robert Piech zajęli pozycję 9-12. Również w tym przedziale uplasował się Andrzej Knop, który grał w parze z Dawidem Jakubowskim z Gliwic. Publiczność doceniała widowiskowe akcje i sportową rywalizację.
Podsumowanie
5. jubileuszowa edycja Jurajska Open 40+ zamknęła cykl imprez, które co roku AZS organizuje z Galerią Jurajską. Frekwencja i warunki pogodowe pozwoliły na sprawny przebieg zawodów. Organizatorzy zapowiadali zakończenie sezonu — i zrobili to efektownie.




Komentarze (0)