Częstochowa: Powstał kolejny mural Sętowskiego
W Częstochowie zaprezentowano nowy mural autorstwa Tomasza Sętowskiego, który zdobi ścianę sali gimnastycznej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 przy ul. św. Barbary. Uroczyste odsłonięcie miało miejsce 17 października i towarzyszył mu występ uczniów tej placówki.
Najważniejsze informacje:
- Nowy mural Tomasza Sętowskiego odsłonięto 17 października przy ul. św. Barbary.
- Praca powstała we współpracy z Markiem Laskowskim i Tadeuszem Kiedrzynkiem i łączy motywy: spiralnej formy i magicznej biblioteki.
- W kompozycji ukryto postacie takie jak Stańczyk, Ksiądz Kordecki i Salvador Dalí.
Skąd pomysł na mural przy szkole?
Autorem projektu jest Tomasz Sętowski, mieszkaniec okolicy. Często odwiedza teren szkoły swojego dziecka. Dlatego, jak sam przyznał, „Ta ściana sama prosiła się o pomalowanie”. Krótkie zdanie. Mocna motywacja.
Pomysł miał więc charakter osobisty. Realizacja dotyczy muru sali gimnastycznej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 przy ul. św. Barbary i na stałe wpisuje się w lokalną przestrzeń edukacyjną.
Co widać na muralu — symbole i detale
Kompozycja dzieli się na dwie główne części. Z jednej strony dominuje spiralna forma, symbolizująca upływ czasu. Z drugiej widoczna jest magiczna biblioteka, będąca ukłonem w stronę edukacji.
W pracy dostrzeżemy wiele szczegółów. Artysta dopracował każdy element — od zegarów po krajobrazy. Wśród ukrytych postaci są między innymi Stańczyk, Ksiądz Kordecki oraz Salvador Dalí. Dzięki temu mural przyciąga wzrok i zasługuje na dłuższe oglądanie.
Mural w kontekście miejskich realizacji
Nowe dzieło dołącza do cyklu realizacji Sętowskiego w Częstochowie. Wśród wcześniejszych prac wymieniane są m.in. „Wieża Babel” na elewacji budynku przy ul. Dąbrowskiego 1 oraz „Strażnik Czasu” na ścianie kamienicy przy placu Rady Europy. Te prace wzmacniają artystyczną tożsamość miasta.
Projekt przy ul. św. Barbary powstał przy współpracy z Markiem Laskowskim i Tadeuszem Kiedrzynkiem. Artysta zapowiedział też kolejne interwencje w przestrzeni miejskiej: „Jak tylko pojawi się ściana i propozycja, wchodzę w to w ciemno”. Krótkie i konkretne deklaracje.
Fot. Łukasz Kolewiński / UM




Komentarze (0)