REKLAMA

Czy rowerzyści są najbardziej „hejtowaną” grupą na drogach? Echa spektakularnych wypadków w Mysłowicach

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Mysłowicach w ciągu zaledwie czterech dni doszło do dwóch groźnych zdarzeń z udziałem rowerzystów, w których policja ustaliła winę kierowców samochodów. Jedno zdarzenie może trafić do sądu, drugie wywołało silne i kontrowersyjne reakcje w sieci.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • We wtorek, 5 sierpnia 2025 roku około 12:30 w Larysz-Hajdowizna rowerzysta (36 lat) został wyrzucony nad maskę samochodu; kierująca Fiatem Tipo nie ustąpiła pierwszeństwa.
  • W sobotę, 2 sierpnia 2025 roku około 15:00 w Słupnej rowerzystka (47 lat) została potrącona na ciągu pieszo-rowerowym przez wyjeżdżającą z posesji kierującą Mercedesem (55 lat); poszkodowana trafiła do szpitala.

Groźny lot nad maską w Laryszu

Do spektakularnego zdarzenia doszło we wtorek, 5 sierpnia 2025 roku, około 12:30 na ulicy Laryskiej w dzielnicy Larysz‑Hajdowizna. Rowerzysta poruszał się prawidłowo jezdnią, kiedy kierująca Fiatem Tipo skręciła w lewo w stronę parkingu supermarketu i przecięła mu drogę. Rowerzysta został wyrzucony nad maskę auta, przeleciał nad pojazdem, koziołkował i upadł na jezdnię.

Poszkodowany, 36‑letni mężczyzna, został przewieziony karetką do szpitala. Jego szosowy rower wart był kilkanaście tysięcy złotych i uległ niemal całkowitemu zniszczeniu, w tym złamaniu ramy. Policja ustaliła, że winna zdarzenia jest kierująca Fiatem Tipo, która nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu rowerzyście, a sprawą zajmie się sąd. Jak poinformował asp. Łukasz Paździora z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach, jeśli obrażenia będą miały skutki trwające powyżej 7 dni, prokurator najprawdopodobniej skieruje akt oskarżenia.

Policja dodała, że obie osoby były trzeźwe, a rowerzysta nie przyczynił się do zdarzenia. Na nagraniu widać, że kierująca prawdopodobnie zauważyła cyklistę zbyt późno i zahamowała gwałtownie, co nie zapobiegło zderzeniu.

Rozjechany rower na drodze pieszo-rowerowej w Słupnej

Mniej spektakularne, ale budzące duże obawy zdarzenie miało miejsce w sobotę, 2 sierpnia 2025 roku, około 15:00 na ciągu pieszo-rowerowym wzdłuż ulicy Oświęcimskiej w Słupnej. 47‑letnia rowerzystka poruszała się w kierunku Brzęczkowic, gdy wyjeżdżająca z posesji przy restauracji „Dwór Bismarcka” kierująca Mercedesem (55 lat) nie ustąpiła jej pierwszeństwa i doprowadziła do zderzenia.

Rowerzystka doznała urazu nogi na tyle poważnego, że została przetransportowana do szpitala po udzieleniu pomocy przez zespół ratownictwa medycznego. Według ustaleń policji obie kobiety były trzeźwe. Na filmie z miejsca widać, że kierująca Mercedesem zatrzymała się z dużym opóźnieniem, dojechała do przewróconego roweru i najprawdopodobniej przejechała średnicę koła, zanim zahamowała. Po wycofaniu auta rower został ponownie rozjechany, przez co poszkodowana miała uwięzioną nogę między pojazdem a nawierzchnią.

Reakcje w sieci i wątpliwości prawne

Pod komunikatami o obu zdarzeniach w mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy. Część z nich była rzeczowa. Jednak znacząca liczba wpisów miała charakter krytyczny wobec rowerzystów, a niekiedy nawet obraźliwy — co autor tekstu określa jako hejt.

W dyskusji powtarzają się trzy narracje: obraźliwe określenia kierowane do rowerzystów; przypisywanie odpowiedzialności całej grupie za błędy pojedynczych osób; oraz odwracanie uwagi od winy kierowców poprzez przywoływanie innych przypadków, w których rowerzyści zawinili. Taka retoryka budzi obawy o bezpieczeństwo na drodze, zwłaszcza gdy jej autorzy przyznają się do prowadzenia samochodów.

Prawo reguluje obowiązki osób włączających się do ruchu. Jak wynika z art. 17 ustawy, Prawo o ruchu drogowym, kierujący wyjeżdżający z posesji ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu, którzy już się poruszają po drodze publicznej. Policja podkreśla, że w obu opisanych zdarzeniach rowerzyści poruszali się prawidłowo.



Warto też zauważyć obawy dotyczące kompetencji niektórych kierujących. W materiale pojawiła się wątpliwość, czy 55‑latka biorąca udział w zdarzeniu w Słupnej powinna zachować prawo jazdy, zważywszy na sposób, w jaki włączyła się do ruchu i zachowała się w chwili zderzenia.

ZdarzenieData i godzinaPoszkodowanyKierujący pojazdemUstalenia policji
Larys — Laryska5 sierpnia 2025, ok. 12:3036‑letni rowerzysta; obrażenia; rower zniszczonyFiat Tipo; kierująca nie ustąpiła pierwszeństwaWina kierującej; sprawa w sądzie; obie osoby trzeźwe
Słupna — ul. Oświęcimska2 sierpnia 2025, ok. 15:0047‑letnia rowerzystka; uraz nogi; hospitalizacjaMercedes SUV; 55‑letnia kierująca nie ustąpiła pierwszeństwaWina kierującej; obie osoby trzeźwe

Apel końcowy

Te dwie interwencje przypominają, że na drodze najważniejsze są uważność i respektowanie przepisów. Kierowcy włączający się do ruchu mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa. Rowerzyści z kolei mają takie same prawa do jezdni, gdy brak jest dróg rowerowych. Szacunek i ostrożność mogą uratować zdrowie. Jedźmy bezpiecznie.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA