REKLAMA

Dąbrowa Górnicza: Operacja gigantycznego guza w Zagłębiowskim Centrum Onkologii

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Zagłębiowskim Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej przeprowadzono jedną z najbardziej wymagających operacji w historii placówki. Chirurdzy usunęli gigantyczny guz jamy brzusznej o średnicy 46 cm i wadze 12 kg – największy w dziejach szpitala i jeden z największych operowanych w ostatnich latach na Śląsku i w Zagłębiu. Pacjent, któremu odmówiono leczenia w innych ośrodkach ze względu na ogromne ryzyko, odzyskał szansę na życie.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Usunięto guz o średnicy 46 cm i wadze 12 kg – największy w historii ZCO
  • Operacja trwała około 4 godziny z udziałem kilkunastoosobowego zespołu
  • Pacjent odzyskał sprawność i energię po zabiegu, któremu inne ośrodki się nie podjęły

Operacja, której nikt inny się nie podjął

Pacjent trafił do ZCO po skierowaniu z innego ośrodka, gdy w wielu miejscach odmówiono leczenia operacyjnego z powodu ogromnego ryzyka. Guz wychodził z przestrzeni zaotrzewnowej, obejmował prawą flankę brzucha, naciekał fragment jelita grubego i schodził aż do miednicy mniejszej.

„Guz wychodził z przestrzeni zaotrzewnowej, obejmował prawą flankę brzucha, naciekał fragment jelita grubego i schodził aż do miednicy mniejszej” – dr Janusz Sznajder, kierujący Oddziałem Chirurgii Onkologicznej

Zabieg wymagał zaangażowania kilkunastoosobowego zespołu: trzech chirurgów, anestezjologów, pielęgniarek i personelu pomocniczego. Ze względu na wyjątkowy, dydaktyczny charakter operacji, obserwowali ją także studenci medycyny.

Podstępna choroba maskowana przez lata

Historia pacjenta pokazuje, jak podstępnie mogą rozwijać się takie zmiany. Przez lata narastający obwód brzucha był mylony z otyłością. Z czasem pojawiły się charakterystyczne objawy: bóle, problemy z jedzeniem, refluks, nudności i trudności w codziennym funkcjonowaniu.

Podczas operacji konieczne było również usunięcie fragmentu jelita grubego. Jak podkreślają specjaliści, guzy zaotrzewnowe są rzadkie i długo nie dają jednoznacznych objawów. Pacjent często trafia do lekarza dopiero w bardzo zaawansowanym stadium choroby.

Powrót do życia i nauka dla wszystkich

Po operacji pacjent czuje się bardzo dobrze, wraca do sprawności i – jak mówią lekarze – odzyskał energię oraz radość życia. Dalsze leczenie i rokowanie wymagają indywidualnej obserwacji.

Ten przypadek to cenna lekcja dla każdego. Każdy przewlekły ból, narastające dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego czy zauważalne zmiany w wyglądzie ciała to sygnał alarmowy. Wczesna diagnostyka może uratować zdrowie, a czasem i życie.



Historia pokazuje też ogromne znaczenie doświadczonych ośrodków referencyjnych, podejmujących się najtrudniejszych przypadków – tam, gdzie nie ma już „kolejnego adresu”. To właśnie takie miejsca dają pacjentom ostatnią szansę na powrót do zdrowia.

Źródło: Dąbrowa Górnicza

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA