Funkcjonariusz z Komisariatu Policji w Dąbrowie Górniczej udowodnił, że czujność i odpowiedzialność nie kończą się wraz z zakończeniem służby. Asp. Łukasz Capiga zatrzymał nietrzeźwego kierowcę, który poruszał się po mieście, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Najważniejsze informacje:
- Policjant po służbie zauważył podejrzanie jadącą Skodę Octavia i zablokował pojazd
- Badanie alkomatem potwierdziło, że kierowca był pod wpływem alkoholu
- Mężczyzna odpowie przed sądem za jazdę po alkoholu
Czujność na skrzyżowaniu
Asp. Łukasz Capiga, kierownik Rewiru Dzielnicowych, jadąc prywatnym samochodem zatrzymał się na czerwonym świetle. Po zmianie sygnalizacji na zieloną jego uwagę zwrócił pojazd marki Skoda Octavia, który wjechał na skrzyżowanie w sposób wzbudzający podejrzenia.

Styl jazdy kierowcy oraz jego zachowanie nie umknęły oku doświadczonego funkcjonariusza. Po chwili obserwacji policjant zauważył, że pojazd zatrzymał się w zatoce autobusowej przy przystanku.
Zdecydowana interwencja
Podejrzewając, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, policjant podjął decyzję o interwencji. Zablokował pojazd, uniemożliwiając dalszą jazdę. Podczas rozmowy funkcjonariusz wyczuł wyraźną woń alkoholu.
Kierowca nie zaprzeczał - przyznał, że wcześniej spożywał alkohol. Asp. Capiga natychmiast poinformował dyżurnego komisariatu, który skierował na miejsce patrol wydziału ruchu drogowego.
Potwierdzenie podejrzeń
Przybyli policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierującego. Wynik potwierdził wcześniejsze podejrzenia - mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.
Nieodpowiedzialny kierowca został wyeliminowany z ruchu drogowego. Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. To kolejny dowód na to, że policjantem jest się przez całą dobę, a bezpieczeństwo na drogach zależy od szybkiej reakcji i odwagi w podejmowaniu decyzji.
Źródło: Policja Dąbrowa Górnicza

Komentarze
Komentarze (0)