Dawna szkoła górnicza w Czeladzi zamieniona na nowoczesne mieszkania
Historyczny budynek byłej szkoły górniczej w Czeladzi otrzymał drugie życie – w jego murach powstały 74 nowoczesne mieszkania społeczne. Ta transformacja to nie tylko odpowiedź na potrzeby mieszkaniowe, lecz także przykład skutecznej rewitalizacji i nowego wykorzystania zapomnianych obiektów. Dla mieszkańców oznacza to większą dostępność tanich lokali, odświeżenie zaniedbanej dzielnicy i nowe miejsca spotkań dla rodzin.
Najważniejsze informacje:
- W dawnych murach szkoły powstały 74 mieszkania społeczne – projekt realizowano od 2022 roku.
- Inwestycja w partnerstwie miasta i SIM „Zagłębie” to odpowiedź na deficyt dostępnych mieszkań w Czeladzi.
- Rewitalizacja obejmowała nie tylko mieszkania, ale też garaże, parking i plac zabaw dla dzieci.
Skąd wziął się pomysł i jak przebiegała transformacja budynku?
Jeszcze kilka lat temu budynek starej szkoły górniczej w Czeladzi popadał w zapomnienie. Ostatnie dzwonki rozbrzmiały tu już dawno, a pustostan był symbolem problemów postindustrialnych dzielnic. Przełom nastąpił w 2022 roku, kiedy miasto, wspólnie ze Społeczną Inicjatywą Mieszkaniową „Zagłębie”, postanowiło przekształcić dawną szkołę i wcześniejszy internat w blok mieszkalny. Jak wspomina Burmistrz Czeladzi, Zbigniew Szaleniec, rozpoczęto wtedy prace projektowe i powstały pierwsze wizualizacje inwestycji. Modernizację, przebudowę i gruntowny remont rozpoczęto ponad rok temu, a zakres robót objął nie tylko adaptację pomieszczeń, ale też dostosowanie całego otoczenia – w tym garaży, parkingu i placu zabaw. Koordynacja projektu nie była jednak pozbawiona wyzwań: mimo że mieszkania były gotowe od dłuższego czasu, przekazanie kluczy lokatorom opóźniło się z powodu problemów formalnych i organizacyjnych. Ostateczne oddanie mieszkań zaplanowano na drugą połowę 2025 roku, o czym informował lokalny portal „Nasze Miasto” w lipcu 2025 roku.
Dlaczego ta inwestycja to przełom dla Czeladzi?
W kontekście stale rosnących cen najmu i długiej kolejki oczekujących na lokale komunalne, takie projekty są prawdziwą rzadkością. Czeladź, podobnie jak wiele innych miast regionu, boryka się z deficytem przystępnych cenowo mieszkań. Według statystyk GUS z początku 2024 roku, średni czas oczekiwania na przydział takiego lokalu w miastach postgórniczych, takich jak Czeladź, przekraczał 18 miesięcy. Tymczasem w dawnych murach szkoły pojawiło się aż 74 mieszkań – większość z nich to nowoczesne dwupokojowe lokale o powierzchni od 40 do 60 m². Obok nich mieszkańcy korzystają z garaży, miejsc parkingowych i bezpiecznego placu zabaw, które powstały w ramach kompleksowej rewitalizacji.
Budynek byłej szkoły górniczej to już drugi przykład udanej renowacji obiektu z tego okresu w Czeladzi. Wcześniej, za sprawą prywatnego inwestora, przy ul. Katowickiej odnowiono słynną „Skałkę”. Burmistrz podkreśla, że miasto konsekwentnie realizuje strategię przywracania życia opuszczonym obiektom, zamiast wyburzeń i budowy od zera.
Nowe otwarcie starego osiedla – czy zmieni się oblicze dzielnicy?
Dla okolicznych mieszkańców i przyszłych najemców to nie tylko lokalowe ułatwienie. Rewitalizacja historycznego budynku wpływa na poprawę bezpieczeństwa, estetyki i atrakcyjności całej dzielnicy. Nowa inwestycja to impuls do dalszego rozwoju infrastruktury – już pojawiają się plany zwiększenia liczby zielonych terenów i modernizacji dróg dojazdowych. Chociaż początkowo część mieszkańców podchodziła sceptycznie do zamiany szkoły w blok, dziś wielu przyznaje, że to szansa na lepszą przyszłość dla osiedla. Jak mówi jedna z mieszkanek:
„Mój syn chodził do tej szkoły, a teraz jego dzieci będą bawić się na placu zabaw w tym samym miejscu. Życie zatoczyło koło.”
Inwestycja, realizowana w ramach programu SIM, uzyskała również wsparcie z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, co może być inspiracją dla innych miast Zagłębia. Więcej informacji i aktualny status inwestycji można znaleźć na stronie NettG.pl.
Wyzwania i prognozy – czy to początek nowego trendu?
Historia rewitalizacji budynku szkoły w Czeladzi pokazuje, że skuteczne połączenie lokalnej inicjatywy, partnerstwa publicznego i wsparcia mieszkańców pozwala odzyskać zapomniane fragmenty miast. Warto się zastanowić, ile podobnych miejsc czeka na swoją szansę w innych miastach Zagłębia i Górnego Śląska. Być może jesteśmy świadkami narodzin nowego trendu – gdzie stare mury zyskują nowe życie, stając się domem dla kolejnych pokoleń?




Komentarze (0)