Druzgocąca porażka Górnika: czy mistrzostwo przepadło?
Lechia Gdańsk pokonała Górnik Zabrze 5:2, przerywając nadzieje zabrzan na szybkie odbudowanie formy po ligowych porażkach. Mecz w Gdańsku obfitował w zwroty akcji, przerwy spowodowane zadymieniem boiska i decydujące trafienia w drugiej połowie.
Najważniejsze informacje:
- Lechia Gdańsk 5:2 Górnik Zabrze — zdecydowane zwycięstwo gospodarzy.
- Trzecia z rzędu wyjazdowa porażka Górnika w PKO BP Ekstraklasie.
- Po tym wyniku Górnik może stracić pozycję lidera — zagrozić mu mogą Wisła Płock, Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa.
Jak przebiegał mecz
W piątkowy wieczór to gospodarze szybko nadali ton spotkaniu. Już w 4. minucie Lechia miała gola, ale po 2-minutowej konsultacji VAR bramka została anulowana. Chwilę później gdańszczanie jednak ponownie zdobyli prowadzenie. Później doszło do przerwania gry z powodu zadymienia boiska spowodowanego przez kibiców.
Po wznowieniu gry goście zdołali wyrównać — autorem bramki był Patrik Hellebrand. Na odpowiedź Lechii nie trzeba było długo czekać. Dwa trafienia Kacpra Sezonienki pod koniec przedłużonej pierwszej połowy postawiły Górnika w trudnej sytuacji, choć tuż przed przerwą Rafał Janicki zmniejszył stratę i przy stanie 3:2 do szatni obie drużyny schodziły z nadzieją na zmianę w drugiej połowie.
Decydujące ciosy i kluczowe momenty
Wydawało się, że po przerwie zabrzanie odzyskali kontrolę nad spotkaniem i są blisko wyrównania, ale w 60. minucie Lechia wyprowadziła kolejny zabójczy cios — gol Bobceka. 11 minut później Bogdan Viunnyk dołożył piąte trafienie, ustalając wynik na 5:2. To rozstrzygnięcie przypieczętowało trzecią z rzędu wyjazdową porażkę Górnika w lidze.
Skutki dla tabeli i najbliższe perspektywy
Wynik w Gdańsku oznacza realne konsekwencje dla pozycji Górnika w tabeli PKO BP Ekstraklasa. Jak wynika z podsumowania, po tej porażce zespół ma duże szanse, by jeszcze przed końcem roku stracić pozycję lidera. Wyprzedzić go mogą Wisła Płock, Jagiellonia Białystok, a nawet Raków Częstochowa.
Przebieg najważniejszych sytuacji (wybrane)
| Moment | Szczegóły |
|---|---|
| 4. minuta | Gol Lechii anulowany po 2-minutowej konsultacji VAR |
| Po wznowieniu | Lechia zdobywa prowadzenie |
| Po przerwie spowodowanej zadymieniem | Patrik Hellebrand wyrównuje dla Górnika |
| Koniec I połowy | Dwa gole Kacpra Sezonienki (koniec przedłużonej I połowy) |
| Tuż przed przerwą | Rafał Janicki zmniejsza stratę (3:2) |
| 60. minuta | Gol Bobceka dla Lechii |
| 11 minut później | Bogdan Viunnyk ustala wynik na 5:2 |
To już drugi z rzędu weekend trudnych emocji dla kibiców Górnika — trzy dni wcześniej we wtorek ten sam zespół pokonał Lechię w STS Pucharze Polski, ale forma ligowa na wyjazdach pozostaje problemem. Przed zespołem Michala Gasparika stoją teraz pytania o stabilizację i powrót do skuteczności w meczach ligowych.




Komentarze (0)