REKLAMA

Dzielnicowi w „Domu działkowca” na Pogoni: porady i bezpieczeństwo dla działkowców

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Dzielnicowi z Komisariatu II odwiedzili w miniony weekend Rodzinne Ogródki Działkowe na Pogoni, rozmawiając z właścicielami altan o zabezpieczeniu mienia przed zimą. Funkcjonariusze przypominali o podstawowych zasadach ochrony działek i rozdawali praktyczne materiały informacyjne.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Dzielnicowi przeprowadzili akcję profilaktyczną w ramach planu priorytetowego stop włamaniom.
  • Rozdano ulotki z poradami dotyczącymi zabezpieczenia altan i mienia na okres zimowy.
  • Policjanci apelują o zamykanie bram, sąsiedzką czujność i niezwłoczne zgłaszanie przestępstw.

Dzielnicowi na terenach działkowych

Sierż. szt. Damian Biernacki i st. sierż. Marta Gałązka odwiedzili działki na Pogoni. Zastali wielu właścicieli przy pracach porządkowych. Rozmowy miały formę krótkich konsultacji i były skoncentrowane na praktycznych sposobach zwiększenia bezpieczeństwa.

Główne porady i zagrożenia

Funkcjonariusze przypominali, by nie ułatwiać życia złodziejom. Krótkie wskazówki dotyczyły zamykania wejść i ograniczania dostępu do terenu działek. Tereny te są na ogół ogrodzone. Dlatego pozostawianie otwartych bram czy furtek to de facto zaproszenie dla przestępców.



  • Nie zostawiaj w altanie wartościowych narzędzi ani sprzętów RTV–AGD.
  • Złodzieje najczęściej zabierają narzędzia, maszyny, pompy, węże ogrodowe, czajniki, butle gazowe turystyczne i palniki.
  • Równie często kradzione są metalowe odpady, które później trafiają do punktów skupu jako złom.

Jak postępować w razie przestępstwa

Policjanci podkreślali, że w przypadku zauważenia włamania należy niezwłocznie powiadomić policję. Nie należy zacierać śladów. Ważne jest ustalenie ewentualnych świadków i przekazanie wszystkich posiadanych informacji funkcjonariuszom.

Najlepszym sojusznikiem pozostaje czujny sąsiad. Działkowcy dobrze się znają, więc reagujmy, gdy zauważymy obce osoby na terenie ogrodów. Niekiedy zwykła rozmowa wystarczy, by wyjaśnić sytuację.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA