REKLAMA

Eksplozja drona w Osinach — śledczy zakończyli oględziny na miejscu

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Śledczy zakończyli oględziny miejsca, gdzie w nocy z wtorku na środę na pole kukurydzy w Osinach (Lubelskie) spadł i eksplodował obiekt latający. Zabezpieczone dowody trafią do biegłych różnych specjalności; prokuratura nie wyklucza, że maszyna nadleciała od strony Białorusi.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Oględziny zakończone – w późnych godzinach wieczornych w czwartek, jak poinformowała rzeczniczka prokuratury.
  • Wiele śladów na miejscu – m.in. fragmenty metalu, silnik, kilkadziesiąt metalowych kulek oraz ślady uszkodzeń linii energetycznych.
  • Postępowanie karne prowadzone jest w kierunku art. 163 Kodeksu karnego.

Co zabezpieczono na miejscu

Podczas oględzin śledczy zabezpieczyli m.in. ślady poszycia i drobnych elementów tworzyw sztucznych, fragmenty metalu, silnik z uszkodzonym śmigłem oraz elementy urządzeń zasilających. Znaleziono też kilkadziesiąt metalowych kulek. W epicentrum wybuchu powstała wyrwa o średnicy około 5–6 m i głębokości około 50 cm. W okolicy leżał też silnik, co skłoniło śledczych do zabezpieczenia trzech fragmentów linii energetycznych wykazujących ślady świeżego uszkodzenia.

Działania śledczych i możliwe wersje zdarzeń

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka poinformowała w piątkowym komunikacie, że oględziny i zabezpieczanie dowodów zakończyły się w późnych godzinach wieczornych w czwartek. W działaniach każdego dnia brało udział około 150 osób. Wszystkie zabezpieczone dowody zostaną teraz zbadane przez biegłych różnych specjalności, a prokuratura prowadzi też inne czynności dowodowe.

Szef Prokuratury Okręgowej w Lublinie Grzegorz Trusiewicz opisał wcześniej, że na pole spadł „spory dron wojskowy”, na silniku którego ujawniono napisy „prawdopodobnie w języku koreańskim”. Jedną z wersji rozważanych przez śledczych jest to, że obiekt mógł zahaczyć o pobliskie linie energetyczne — stąd znalezienie silnika w ich pobliżu i zabezpieczenie fragmentów z uszkodzeniami. Podejrzenie kierunku lotu opiera się m.in. na nagraniach i relacjach świadków, którzy około północy z wtorku na środę słyszeli lecący, dość głośny obiekt.



Skutki, reakcje polityczne i prawne

Eksplozja spowodowała uszkodzenia w pobliskich domach: wybite zostały szyby okienne, uszkodzone futryny i połacie dachowe. Sprawę badają zarówno wojsko, jak i prokuratura. Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 163 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego z użyciem materiałów wybuchowych.

W środę po południu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz informował, że obiekt to rosyjski dron i określił zdarzenie jako prowokację Rosji, mającą miejsce w czasie dyskusji o pokoju w Ukrainie. MSZ przekazało w czwartek po południu ambasadzie Federacji Rosyjskiej notę protestacyjną. Rzecznik MSZ Paweł Wroński oświadczył, że zdaniem ministerstwa jest to świadoma prowokacja ze strony Federacji Rosyjskiej, element wojny hybrydowej i akt wysoce nieprzyjazny wobec Polski oraz państw europejskich.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA