Fala upałów: 35–36°C w prognozach — czy to ostatni raz w tym roku?
Końcówka sierpnia przyniesie w Polsce silne ocieplenie — synoptycy zapowiadają napływ gorących mas powietrza i temperatury sięgające nawet 35–36 stopni Celsjusza w części kraju. To może być jedno z ostatnich tak silnych uderzeń upału w tym sezonie, jeśli prognozy się potwierdzą.
Najważniejsze informacje:
- 29 i 30 sierpnia — w części południowej i centralnej prognozowane są wartości do 35–36°C.
- 23–24 sierpnia — chłodniejszy weekend; w wielu miejscach 20–22°C i lokalne opady na północy.
- Początek września przyniesie ochłodzenie do około 25–26°C.
Skąd nadchodzi fala gorąca?
Jak wynika z prognoz synoptyków, od 27 sierpnia do Polski napłynie cieplejsze powietrze z południowego zachodu. To masa powietrza pochodząca znad południa Europy, gdzie w ostatnich dniach temperatura miejscami sięga aż 40°C. W efekcie do naszego regionu trafi cieplejsze i suche powietrze.
Gdzie i kiedy spodziewać się najwyższych temperatur?
Najsilniejsze ocieplenie ma dotyczyć głównie części południowej i centralnej kraju. Prognozy wskazują, że fala upału rozwinie się pod koniec miesiąca i może utrzymywać się przez kilka dni — do ostatnich dni miesiąca.
| Okres | Region | Prognozowana temperatura |
|---|---|---|
| 23–24 sierpnia | Wiele miejsc, szczególnie północ | około 20–22°C, miejscami lokalne opady |
| 27 sierpnia | Napływ gorących mas powietrza | rozpoczęcie ocieplenia |
| 29 i 30 sierpnia | Południe i centrum Polski | do 35–36°C |
| Ostatnie dni miesiąca | Wybrane regiony | upał może się utrzymywać |
| Początek września | Cały kraj | około 25–26°C |
Czy to będzie ostatnie tak silne uderzenie upału?
Jeżeli prognozy się sprawdzą, końcówka sierpnia zapisze się jako jeden z najcieplejszych okresów tegorocznego lata. Początek września ma przynieść wyraźne ochłodzenie do około 25–26 stopni, czyli dalej typowo letnie, ale już bez ekstremów.
Warto pamiętać, że północ kraju w ostatnich dniach była chłodniejsza z powodu napływu powietrza arktycznego i większego zachmurzenia. To pokazuje, że rozkład temperatur będzie nierównomierny.
Przygotujmy się na gwałtowne zmiany pogody: chłodniejszy weekend, a potem nagłe ocieplenie — ostrzegają synoptycy.




Komentarze (0)