Festyn parafialny w Goduli: muzyka, atrakcje i wspólnota dla całych rodzin
W sobotnie popołudnie, 13 września teren przy parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Rudzie Śląskiej wypełnił się rozmowami, śmiechem dzieci i muzyką. Festyn Parafialny odbył się w godzinach 16:00–20:00 i przyciągnął licznych mieszkańców dzielnicy oraz sąsiednich parafii.
Najważniejsze informacje:
- Festyn trwał od 16:00 do 20:00 i odbył się w sobotnie popołudnie, 13 września.
- Na scenie zagrał Zespół akordeonistów im. Edwarda Huloka, a pokaz historyczny zatytułowany „Wpływ przemysłu na rozwój Goduli” przybliżył dzieje dzielnicy.
- W programie znalazły się atrakcje dla wszystkich wieku: od malowania twarzy po tor przeszkód dla rowerów oraz stoiska z jedzeniem.
Muzyka, występy i lokalna historia
Głos festynu nadawała scena. Publiczność bawił i skupiał na sobie Zespół akordeonistów im. Edwarda Huloka, łącząc klasyczne brzmienia z żywą energią wykonania. W programie znalazł się także pokaz historyczny zatytułowany „Wpływ przemysłu na rozwój Goduli”, który pozwolił spojrzeć na historię dzielnicy z innej perspektywy. Nie zabrakło również występu scholi parafialnej, przygotowanego przez dzieci i młodzież.
Atrakcje dla rodzin i dzieci
Organizatorzy zadbali o zajęcia dla najmłodszych. Malowanie twarzy przyciągało chętnych do metamorfoz. Krótkie zabawy i plecenie warkoczyków cieszyły się dużym zainteresowaniem. Największe emocje wzbudził rowerowy tor przeszkód — rywalizacja była szybka i widowiskowa. Poza tym odbywały się konkursy z nagrodami, w które włączyli się uczestnicy w każdym wieku.
Praktyczne pokazy i lokalne smaki
Festyn łączył rozrywkę z praktycznymi pomysłami. Starsi mogli skorzystać z pokazów konserwacji rowerów oraz nabyć interesujące książki. Na stoiskach pojawiły się domowe wypieki, kiełbasa z grilla, kawa i herbata. Dla dzieci były przysmaki, które zawsze wywołują uśmiech — wata cukrowa i popcorn. Tak skomponowany poczęstunek umacniał integracyjny charakter wydarzenia.
Wspólnota na pierwszym planie
Spotkanie przy parafii było okazją do sąsiedzkich rozmów i wspólnego spędzenia czasu. Atmosfera sprzyjała integracji. Rodziny, sąsiedzi i parafianie znaleźli chwilę, by porozmawiać, pośmiać się i wspólnie uczestniczyć w wydarzeniach przygotowanych specjalnie dla nich.




Komentarze (0)