G. Placzek: mieszkańcy powinni decydować o przyszłości miasta — konferencja Konfederacji
Grzegorz Płaczek, przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji, zapowiedział nagłaśnianie planowanych w Częstochowie referendumów. Chodzi m.in. o głosowanie w sprawie odwołania władz miasta oraz pytanie, czy pieniądze podatników mają być przeznaczane na pomoc dla migrantów.
Najważniejsze informacje:
- W mieście planowane są aż trzy referenda, w tym o odwołanie prezydenta i Rady Miasta.
- Wniosek dotyczący finansowania migrantów pyta, czy mieszkańcy chcą, by podatnicy finansowali taką pomoc.
- Wnioskodawcy muszą zebrać co najmniej 16 tysięcy podpisów, aby referendum doszło do skutku.
Co jest przedmiotem referendów?
Jak wynika z wystąpienia Grzegorza Płaczka, w Częstochowie zapowiedziano trzy referenda. Pierwsze ma dotyczyć odwołania prezydenta i Rady Miasta. Drugie pyta mieszkańców, czy chcą, żeby z pieniędzy podatników byli finansowani migranci. Trzecie referendum zostało wymienione, ale w przekazie nie podano jego szczegółów.
Urząd Miasta w komunikacie w internecie miał wskazać, że z powodu problemów z lokalami nie widzi możliwości połączenia wszystkich referendów i przeprowadzenia ich w jednym dniu. Poseł Płaczek przyszedł do urzędu, by wyjaśnić tę kwestię, lecz, jak mówił, nie uzyskał ostatecznej informacji.
Dlaczego poseł interweniuje?
Grzegorz Płaczek podkreślił, że celem jego wizyty i konferencji jest przede wszystkim uświadomienie mieszkańcom o planowanych głosowaniach. „Zależy nam na tym, żeby jak największa liczba mieszkańców Częstochowy doszła do referendum i żeby zdecydowała, w którym kierunku chce, żeby to miasto szło” — mówił.
Dodał też, że niezależnie od tego, jak każdy będzie głosował, mieszkańcy powinni decydować o przyszłości miasta. W jego ocenie lepsza jest prewencja: „Do końca nie wiemy, czy miasto Częstochowa planuje otwieranie Centrum Integracji Cudzoziemców i nie wiemy do końca, w jaki sposób i jakie pieniądze będą wydatkowane z budżetu miejskiego na migrantów. Więc lepiej jest zapobiegać niż leczyć.”
Jakie są wymagania formalne?
Aby referendum doszło do skutku, wnioskodawcy muszą zebrać co najmniej 16 tysięcy podpisów.
| Wymóg | Liczba |
|---|---|
| Zebrane podpisy potrzebne do referendum | 16 000 |
Co dalej?
Poseł Płaczek zapowiedział, że będzie informował mieszkańców i zachęcał do udziału, jeśli referenda się odbędą. Zaznaczył, że najpierw trzeba wyjaśnić kwestie organizacyjne zgłaszane przez Urząd Miasta, a potem zadbać, by jak najwięcej osób znało treść pytań i poszło na głosowanie.




Komentarze (0)