Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega, że planowane podwyżki opłat na koncesyjnym odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem mogą doprowadzić do zwiększenia ruchu na drogach lokalnych i obniżenia bezpieczeństwa. Urząd przypomina jednocześnie, że nie ma wpływu na decyzje koncesjonariusza dotyczące stawek, które wynikają z umowy z końca lat 90.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- GDDKiA nie może wpływać na decyzje o podwyżkach opłat na koncesyjnej A4
- Wyższe koszty przejazdu mogą skłonić kierowców do omijania autostrady
- W połowie marca przyszłego roku umowa koncesyjna wygaśnie, a opłaty dla aut osobowych zostaną zniesione
Brak realnych uprawnień do ingerencji
Dyrekcja podkreśla, że prawo do podwyższenia opłaty za przejazd autostradą płatną wynika z umowy koncesyjnej podpisanej pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. GDDKiA nie posiada realnych uprawnień do wpływania na decyzje związane ze zmianami stawek opłat, jeżeli są one zgodne z postanowieniami tej umowy.
Decyzja koncesjonariusza uderza bezpośrednio w kierowców i transport samochodowy. Może też wpłynąć na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego na trasach lokalnych.
Ryzyko przeniesienia ruchu na drogi lokalne
Urząd zwraca uwagę na wszystkie efekty, które może przynieść planowane podwyższenie opłat. Jednym z nich jest przeniesienie części ruchu na drogi alternatywne do A4. Wyższe koszty przejazdu mogą zachęcić kierowców, szczególnie pojazdów ciężkich, do omijania autostrady i korzystania z obciążonych już ruchem dróg lokalnych.
Takie zachowania stoją w sprzeczności z rolą, jaką mają pełnić autostrady w systemie komunikacyjnym kraju. Omijanie ich przez część kierujących wiąże się również ze spadkiem poziomu bezpieczeństwa zarówno samych kierowców, jak i innych uczestników ruchu, a także mieszkańców okolicznych miejscowości.
Koniec koncesji i plany rozbudowy
Umowa z koncesjonariuszem autostrady A4 Katowice - Kraków wygaśnie w połowie marca przyszłego roku, a zarządzanie tym odcinkiem przejmie GDDKiA. Proces przejęcia przez urząd tej trasy, pierwszy tego typu w historii GDDKiA, rozpoczął się już w zeszłym roku.
Wraz z wygaśnięciem umowy koncesyjnej zniesione zostaną opłaty dla pojazdów lekkich o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony za poruszanie się tą trasą. Obecnie kierowcy takich pojazdów nie muszą już płacić za przejazd na żadnych autostradach zarządzanych przez GDDKiA.
Dyrekcja przygotowuje się także do rozbudowy A4 Katowice - Kraków, która wpisana jest do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku z perspektywą do 2033 roku. Szczegóły dotyczące poszerzenia autostrady, przy wykorzystaniu szerokiego pasa rozdziału, poznamy po opracowaniu dokumentacji projektowej. Obecnie trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na wyłonienie wykonawcy tej dokumentacji.
Sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce
| Typ drogi | Długość (km) |
|---|---|
| Autostrady | 1894,5 |
| Drogi ekspresowe | 3571,2 |
| Łączna długość sieci | 5465,7 |
W zarządzie koncesjonariuszy znajdują się obecnie trzy odcinki: około 152 km autostrady A1 na odcinku Gdańsk (Rusocin) - Toruń (Toruń Południe) zarządzane przez Gdańsk Transport Company, około 255 km autostrady A2 na odcinku Konin - Świecko pod zarządem Autostrady Wielkopolskiej (z czego 238 km to odcinek płatny) oraz około 61 km autostrady A4 na odcinku Kraków (Balice) - Katowice (Murckowska) zarządzane przez Stalexport Autostrada Małopolska.
Źródło: GDDKiA Katowice

Komentarze
Komentarze (0)