Gigantyczny zastrzyk gotówki dla Piasta Gliwice — co dalej z klubem?
Piast Gliwice ma otrzymać znaczące wparcie finansowe od miasta — jak czytamy w serwisie WP SportoweFakty, Gliwice zamierzają przekazać klubowi w formie dotacji aż 18 milionów złotych. To ma być część korekty po wcześniejszych cięciach budżetowych, które mocno ograniczyły wpływy klubu.
Najważniejsze informacje:
- Miasto chce dać 18 milionów złotych w formie dotacji.
- Dotacja spadła wcześniej z poziomu 24 mln zł rocznie do 5,4 mln zł w 2024 roku.
- Daniel Myśliwiec poprowadził zespół do trzech zwycięstw w czterech ostatnich meczach, w tym dwóch wyjazdowych 3:1.
Wielka dotacja jako rekompensata
Jak przekazał radnym i prezesowi klubu wiceprezydent miasta Łukasz Gorczyński, samorząd ma zamiar udzielić Piastowi w formie dotacji 18 milionów złotych w przyszłym roku. To decyzja przedstawiona jako rekompensata za wcześniejsze obniżki finansowania — dotacja z poziomu 24 mln zł rocznie spadła bowiem do 5,4 mln zł w 2024 roku.
| Okres | Kwota dotacji |
|---|---|
| Stan poprzedni (rocznie) | 24 mln zł |
| 2024 | 5,4 mln zł |
| Plan | 18 mln zł |
Co mówi klub i jakie są skutki finansowe
Prezes Piasta Łukasz Lewiński przyznał, że ograniczenie wpływów z miasta, będącego głównym właścicielem, znacząco utrudniło funkcjonowanie klubu. Zarazem podkreślił, że podjęto kroki oszczędnościowe, m.in. zmniejszono wydatki na wynagrodzenia, i że klub ma ambitne plany poprawy wyników.
Nowy trener, lepsze wyniki
Sportowo Piast zaczyna się odbijać od dna PKO BP Ekstraklasy. Zatrudnienie Daniela Myśliwca przyniosło efekt natychmiastowy — gliwiczanie wygrali trzy z ostatnich czterech spotkań. Dwa kolejne zwycięstwa w lidze przyszły przekonująco, oba po 3:1, na wyjazdach z GKS-em Katowice i Rakowem Częstochowa.
Dzięki tym wynikom Piast uciekł z ostatniej pozycji i obecnie zajmuje 17. miejsce, tracąc tylko trzy oczka do pierwszego miejsca nad strefą spadkową. Kolejną okazją do poprawy bilansu będzie mecz domowy z Widzewem Łódź zaplanowany na piątek 28 listopada, a dla Myśliwca dodatkową motywacją będzie fakt, że to właśnie Widzew był jego poprzednim klubem.




Komentarze (0)