GKS Katowice osłabiony przed Jagiellonią — kto nie zagra w kluczowym meczu?
GKS Katowice w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, ale trener Adam Górak będzie miał znacząco okrojoną kadrę. Zespół zajmuje 13. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i nie będzie mógł skorzystać z siedmiu zawodników.
Najważniejsze informacje:
- Mecz: GKS Katowice z Jagiellonią w niedzielę 23 listopada o 12:15.
- Siedmiu zawodników niedostępnych dla trenera Adama Góraka.
- 4 oczka przewagi GKS nad strefą spadkową.
Kadra osłabiona — kto wypadł?
Trener Adam Górak nie będzie mógł skorzystać z siedmiu piłkarzy. Największy problem to kontuzja mięśniowa Mateusza Kowalczyka, który trenuje indywidualnie i dopiero ma wrócić do zajęć z drużyną. Kolejni zawodnicy — Maciej Rosołek, Mateusz Marzec, Aleksander Paluszek, Konrad Gruszkowski i Łukasz Trepka — pracują pod okiem fizjoterapeutów.
Dodatkowo zespół nie będzie mógł liczyć na Marcina Wasielewskiego, który jest zawieszony za kartki. To razem siedmiu graczy poza kadrą na wyjazd do Białegostoku.
Trudne zadanie na trudnym terenie
GKS, jako 13. drużyna w tabeli PKO BP Ekstraklasy, jedzie do wicelidera. To bardzo wymagający rywal. Każdy punkt wywieziony z Białegostoku będzie więc cenny, bo katowiczanie mają tylko 4 oczka przewagi nad strefą spadkową.
Spotkanie zaplanowano na niedzielę 23 listopada o 12:15. Sytuacja kadrowa i ranga meczu będą kluczowe dla taktyki gospodarzy i gości. Trener Górak musi znaleźć rozwiązania, które zastąpią nieobecnych i pozwolą mimo wszystko walczyć o punkty.
Co może być kluczem do sukcesu?
Najtrudniejsze do zastąpienia wydaje się być miejsce Mateusza Kowalczyka. Reszta absencji to przede wszystkim praca z fizjoterapeutami, co otwiera pole do rotacji składem i planowania zmian taktycznych. GKS nie może jednak ryzykować utraty przewagi nad strefą spadkową.




Komentarze (0)