GKS Katowice pewnie awansuje w Pucharze Polski — ŁKS nie miał szans
GKS Katowice awansował do kolejnej rundy 1/16 finału STS Pucharu Polski, pokonując ŁKS Łódź 2:1. Mecz był zdominowany przez gości, choć końcówka przyniosła nerwowe chwile i honorowe trafienie dla gospodarzy.
Najważniejsze informacje:
- GKS Katowice zwyciężył 2:1 i awansował dalej.
- Ilya Shkuryn przełamał skuteczność w 61. minucie po wcześniejszych nieudanych próbach.
- Bramkarz Łukasz Jakubowski kilkakrotnie ratował ŁKS przed wyższą porażką.
GKS narzucił tempo, choć ŁKS zaczął pewnie
Spotkanie rozpoczęło się od przewagi posiadania piłki przez ŁKS Łódź. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy futbolówce i przez chwilę utrudniali wyprowadzenie akcji gościom. Z czasem jednak inicjatywę przejęli podopieczni Rafała Góraka. Dwukrotnie bardzo dobrą okazję miał Ilya Shkuryn, ale w obu sytuacjach lepszy okazał się bramkarz ŁKS, Łukasz Jakubowski.
Rzut karny i prowadzenie GKS
Przełomowa sytuacja nastąpiła po błędzie obrońcy ŁKS. Sebastian Rudol, przyjmując piłkę, potknął się i stracił inicjatywę. Został uprzedzony przez Wasielewskiego, co sędzia ocenił jako przewinienie w polu karnym i podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł kapitan GKS, Artur Jędrych, i pewnie zamienił ją na gola (31. minuta). Dzięki temu bramkarz Jakubowski musiał wykonywać kolejne interwencje, by utrzymać wynik na 0:1 do przerwy.
Drugie trafienie Shkuryna i nerwowa końcówka
Po zmianie stron goście szybko kontynuowali ataki. W 61. minucie Ilya Shkuryn wykorzystał szybką akcję i po serii wcześniejszych sytuacji wreszcie trafił do siatki — 0:2. ŁKS próbował odpowiedzieć; Bartosz Nowak oraz Serhij Krykun mieli swoje momenty, a Marcel Wędrychowski trafił w słupek.
W 84. minucie losy spotkania chwilowo się odmieniły. Artur Jędrych niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, co dało ŁKS nadzieję (1:2). W końcówce ełkaesiacy mocno nacierali. Ostatnią groźną akcję miał Mateusz Wysokiński, ale został zablokowany przez samych gości — ponownie ważną interwencję wykonał Ilya Shkuryn, który uniemożliwił doprowadzenie do dogrywki.
Składniki zwycięstwa GKS
Wynik odzwierciedlał przebieg meczu. GKS stworzył więcej klarownych sytuacji i był skuteczniejszy w decydujących momentach. Bramkarz ŁKS kilkakrotnie utrzymał niższy wymiar porażki, ale to goście zasłużenie awansowali. Zmiany w obu zespołach nie zmieniły obrazu gry — to GKS kontrolował wydarzenia na boisku.
| Wynik | Strzelcy |
|---|---|
| ŁKS Łódź 1:2 GKS Katowice | 0:1 Artur Jędrych (karny) 31′ — 0:2 Ilya Shkuryn 61′ — 1:2 Artur Jędrych (sam.) 84′ |
Składy (wybrane zmiany)
ŁKS: Jakubowski — Rudol, Craciun, Kupczak — Krykun (Jurkiewicz 76′), Ernst, Wysokiński, Toma (Szczepański 65′), Norlin (Głowacki 65′) — Lewandowski, Piasecki (Balić 76′).
GKS: Strączek — Kuusk, Jędrych, Łukasiak (Rejczyk 83′) — Wasielewski (Galán 64′), Kowalczyk (Bosch 64′), Łukowski, Rogala, Wędrychowski (Błąd 64′), Nowak (Klemenz 79′) — Shkuryn.
GKS Katowice awansował bez rozstrzygnięć w dogrywce. Zwycięstwo 2:1 oznacza, że zespół Rafała Góraka zagra dalej w rozgrywkach pucharowych.




Komentarze (0)