GKS Katowice triumfuje po raz piąty — kluczowe momenty i co to zmienia w tabeli
GKS Katowice wrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując UKS SMS Łódź 2:1. Dzięki drugiej wygranej z rzędu katowiczanki utrzymują kontakt z ligową czołówką po ośmiu kolejkach.
Najważniejsze informacje:
- Wynik: GKS Katowice – UKS SMS Łódź 2:1.
- Bramki i minuty: Aleksandra Nieciąg 37′, Inez Sikora 58′, Marcjanna Zawadzka 77′.
- Stan w tabeli: 8 meczów, 15 punktów, 4. miejsce w Orlen Ekstralidze Kobiet; drużyna ma do wygrania jeszcze dwa zaległe mecze.
Przebieg spotkania: powolny start, decydujący cios w drugiej połowie
Mecz rozegrany w niedzielę 2 listopada miał wyrównany przebieg. GKS miał inicjatywę, ale długo nie potrafił przełożyć jej na gole. Pierwsza bramka padła tuż przed przerwą. Aleksandra Nieciąg dobiła strzał głową Nicoli Brzęczek i wyprowadziła gospodynie na prowadzenie.
Łodzianki odpowiedziały po zmianie stron trafieniem Inez Sikory w 58. minucie, wyrównując wynik. Decydujące wydarzenie nastąpiło w 77. minucie — po rzucie wolnym dla GKS-u w zamieszaniu pod bramką Moniki Sowalskiej skuteczna okazała się Marcjanna Zawadzka, która ustaliła końcowy rezultat na 2:1.
Bilans i perspektywy: punktacja, miejsce w tabeli i nadchodzące wyzwania
Sezon dla mistrzyń Polski nie zaczął się gładko. Zaangażowanie GKS-u w występy w europejskich pucharach przełożyło się na trzy bolesne porażki w lidze. Mimo to dwa ostatnie zwycięstwa pozwoliły odzyskać równowagę.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Mecze | 8 |
| Punkty | 15 |
| Miejsce | 4. |
W najbliższej kolejce GKS zmierzy się na wyjeździe z APLG Gdańsk, które zajmuje siódme miejsce w stawce. Aby realnie myśleć o walce z liderami, katowiczanki muszą wygrać jeszcze dwa zaległe mecze.




Komentarze (0)