GKS Tychy: Pewne zwycięstwo 3:0 z KH Energą Toruń
GKS Tychy pewnie pokonał KH Energa Toruń 3:0 w meczu hokejowym, zdobywając wszystkie bramki w dwóch ostatnich tercjach spotkania. Henri Knuutinen był bohaterem wieczoru, strzelając jedną bramkę i asystując przy kolejnej, a tyski zespół zaprezentował skuteczną grę w przewadze numerycznej.
Najważniejsze informacje:
- GKS Tychy wygrał 3:0, zachowując czyste konto przez całe spotkanie
- Henri Knuutinen zdobył bramkę i asystę, będąc najlepszym zawodnikiem meczu
- Decydujące trafienia padły w ostatnich 12 minutach drugiej i trzeciej tercji
Bezbramkowa pierwsza tercja
Pierwsza odsłona meczu przebiegła pod dyktando obrońców, którzy skutecznie neutralizowali ataki przeciwników. Oba zespoły prezentowały ostrożną grę, nie chcąc popełniać błędów, które mogłyby kosztować ich utratę bramki. Bramkarze po obu stronach radzili sobie bez większych problemów z nielicznymi próbami zdobycia gola.
Wynik 0:0 po dwudziestu minutach gry świadczył o wyrównanym poziomie sportowym i taktycznym przygotowaniu obu drużyn do tego spotkania.
Przełom w drugiej tercji
Kluczowy moment spotkania nadszedł w 36. minucie, kiedy Alan Łyszczarczyk podał do Olafa Bizackiego, a ten znalazł Henri Knuutinena, który umieścił krążek w bramce toruńskiego zespołu. To trafienie przełamało remisowy pat i dało gospodarzom psychologiczną przewagę.
Pierwsza bramka meczu padła w 35. minucie i 18. sekundzie, co oznaczało, że przez większość drugiej tercji utrzymywał się wyrównany rezultat.
Skuteczność w końcówce
Trzecia tercja przyniosła prawdziwy pokaz skuteczności ze strony GKS Tychy. Zaledwie dziesięć minut po rozpoczęciu ostatniej odsłony Henri Knuutinen ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem korzystając z asysty Hannu Kuru i Joela Kerkkanena.
Kwadrans przed końcem spotkania Olli-Petteri Viinikainen wykorzystał przewagę numeryczną 5 na 4, zdobywając trzecią bramkę dla gospodarzy. W akcji asystowali Rafał Drabik i Juuso Walli, a gol padł w 46. minucie i 37. sekundzie.
Składy i obsada bramek
W bramce GKS Tychy podstawowo wystąpił Vitols, który w trakcie meczu został zmieniony przez Fucika. Defensywa gospodarzy była zorganizowana wokół par: Bizacki-Kakkonen oraz Łyszczarczyk-Paś-Knuutinen, z Kovarem i Pociechą jako kolejną opcją.
W ataku tyski zespół operował kilkoma skutecznymi formacjami, gdzie wyróżniała się linia z udziałem fińskich zawodników: Kerkkanen-Kuru-Heljanko oraz Viinikainen-Bryk.
Źródło: GKS Tychy (hokej)




Komentarze (0)