GKS Tychy: Porażka 2:5 z Unią Oświęcim w wyjazdowym meczu
GKS Tychy rozpoczął 2026 rok od porażki na wyjeździe z Unią Oświęcim 2:5. Mimo obiecującego początku i prowadzenia po trafieniu Filipa Komorskiego, trójkolorowi nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku i przegrali różnicą trzech bramek.
Najważniejsze informacje:
- GKS Tychy przegrał pierwszy mecz w 2026 roku 2:5 z Unią Oświęcim
- Tyszanie dwukrotnie doprowadzali do wyrównania, ale gospodarze ostatecznie odskoczyli na bezpieczną przewagę
Obiecujący początek tyszańskich hokeistów
Spotkanie na lodzie w Oświęcimiu rozpoczęło się bardzo wyrównanie dla obu drużyn. GKS Tychy pokazał ambicję już na początku meczu i w 12. minucie objął prowadzenie dzięki celnej akcji Filipa Komorskiego, któremu asystował Mark Viitanen. Pierwsza tercja zakończyła się korzystnym wynikiem 0:1 dla gości.
Druga odsłona przyniosła jednak wyrównanie dla gospodarzy. Unia Oświęcim wykorzystała swoją szansę w 22. minucie, kiedy to Kacper Prokopiak z asystą Maksymiliana Mościckiego i Adriana Prusaka doprowadził do remisu 1:1.
Dramatyczna trzecia tercja
Najciekawszy fragment meczu rozegrał się w trzeciej tercji. Tyszanie na początku tej odsłony ponownie wyszli na prowadzenie – w 42. minucie Alan Łyszczarczyk skutecznie wykończył akcję z prawego bulika, a przy bramce asystowali Filip Komorski i Mark Viitanen. Radość trwała jednak bardzo krótko.
Gospodarze błyskawicznie odpowiedzieli na wyrównanie gości. Zaledwie 25 sekund później Daniel Olsson Trkulja z asystą Alexandra Peresunki ponownie wyprowadził Unię na prowadzenie. Od tego momentu oświęcimianie przejęli kontrolę nad spotkaniem.
Końcowe odskoczenie gospodarzy
Kolejne minuty przyniosły przewagę Unii Oświęcim, która skutecznie wykorzystywała swoje sytuacje strzeleckie. W 49. minucie Roman Dyukov przy asyscie Erika Ahopelto i Miki Partanena podwyższył na 4:2, a minutę później Erik Ahopelto ustalił wynik spotkania na 5:2.
Mimo ambitnej postawy i kilku dobrych okazji w końcówce meczu, hokeistom z Tychów nie udało się odwrócić niekorzystnego wyniku. GKS wraca z wyjazdu do Oświęcimia bez zdobytych punktów.
| Tercja | Wynik | Strzelcy dla GKS Tychy |
|---|---|---|
| I | 0:1 | Filip Komorski |
| II | 2:1 | – |
| III | 3:1 | Alan Łyszczarczyk |
Źródło: GKS Tychy (hokej)




Komentarze (0)