GKS Tychy w dół tabeli — czy nadchodzi kadrowa miotła?
GKS Tychy przegrał u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki i znalazł się w strefie spadkowej Betclic 1 Ligi. Klub ze Śląska ma tylko 2 punkty zapasu do absolutnego dna tabeli.
Najważniejsze informacje:
- GKS Tychy zajmuje trzecie od końca miejsce w tabeli i jest zagrożony spadkiem.
- Przełomu po zwolnieniu Artura Skowronka nie widać; tymczasowo prowadzi zespół Michael Chojnicki.
- Media informują o finalizowanym porozumieniu z Łukaszem Piszczkiem — nazwisko nowego trenera ma być znane na dniach.
Bolączki meczu: szybki cios beniaminka
Spotkanie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki przerodziło się w koszmar dla gospodarzy. Już w pierwszych 20 minutach beniaminek zdobył dwa gole i przejął kontrolę nad rywalizacją. Choć w 24. minucie kontakt dał Damian Rumina, to był jedyny przełomowy moment dla gospodarzy. Zespół nie zdołał odwrócić losów meczu.
Trenerzy i próba nowego otwarcia
Decyzja o zwolnieniu Artura Skowronka nie przyniosła natychmiastowego efektu. Jego miejsce zajął tymczasowo dotychczasowy asystent, Michael Chojnicki, ale zespół wciąż nie wraca na zwycięską ścieżkę. Obecna sytuacja oznacza, że klub jest na prostej drodze do spadku do Betclic 2 Ligi, jeśli forma się nie poprawi.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Pozycja w tabeli | trzecie od końca |
| Różnica do dna | 2 punkty |
Możliwa rewolucja: Piszczek jako ratunek?
Władze klubu szukają sposobu na odwrócenie trendu. Jak informują media, finalizowane jest porozumienie z Łukaszem Piszczkiem. Zatrudnienie byłego zawodnika Borussii Dortmund i wielokrotnego reprezentanta Polski mogłoby oznaczać zupełnie nowe rozdanie dla klubu. Nazwisko nowego szkoleniowca ma być znane na dniach. To dla GKS-u ostatnia szansa, by przerwać złą passę.




Komentarze (0)