GKS Tychy: Wysoka wygrana 4:0 z Comarch Cracovią
Hokeiści GKS Tychy odnieśli spektakularne wyjazdowe zwycięstwo w 33. kolejce TAURON Hokej Ligi, pokonując Comarch Cracovię aż 4:0. Podopieczni Pekki Tirkkonena zachowali czyste konto dzięki kapitalnej postawie bramkarza Tomáša Fučíka i wywieźli z Krakowa komplet punktów.
Najważniejsze informacje:
- GKS Tychy wygrał na wyjeździe z Comarch Cracovią 4:0 w 33. kolejce TAURON Hokej Ligi
- Tomáš Fučík obronił wszystkie strzały i zachował czyste konto
- Decydujące trafienia padły w trzeciej tercji, kiedy tyszanie strzelili trzy gole
Wyrównane otwarcie i pierwsza bramka
Od pierwszych minut spotkanie miało wyrównany przebieg, z obu drużyn grających bardzo uważnie w defensywie. Gospodarze wielokrotnie próbowali zaskoczyć bramkarza gości, jednak Tomáš Fučík od początku prezentował wysoką formę i skutecznie odpierał ich ataki.
Tyszanie również mieli swoje okazje, szczególnie po strzałach z dystansu. W 17. minucie ich wysiłki zostały nagrodzone – po składnej akcji Kuru dograł z prawej strony do Joela Kerkkänena, który precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik spotkania.
Druga tercja pełna walki
Druga odsłona upłynęła pod znakiem intensywnej walki i niewykorzystanych szans po obu stronach. Cracovia kilkukrotnie była bliska wyrównania, lecz Fučík popisywał się znakomitymi interwencjami, między innymi przy strzałach z bliskiej odległości Taaviego Tiali.
GKS również groźnie kontratakowali, jednak po 40 minutach gry wynik pozostawał bez zmian – tyszanie nadal prowadzili 1:0.
Decydująca trzecia tercja
Trzecia odsłona przyniosła rozstrzygnięcia. W 46. minucie Lukáš Kovář obsłużył podaniem Rasmusa Heljankę, a fiński napastnik pewnym strzałem podwyższył prowadzenie GKS na 2:0.
Dwie minuty później było już 3:0 – Juuso Walli uderzył z dystansu, a krążek po lodzie znalazł drogę do bramki gospodarzy. Od tego momentu tyszanie w pełni kontrolowali przebieg gry, a Cracovia nie zdołała wykorzystać nawet czterominutowej gry w przewadze.
Wynik na 4:0 ustalił Henri Knuutinen, posyłając krążek do pustej bramki podczas gry w osłabieniu. GKS Tychy zanotował w ten sposób pewne zwycięstwo, a Tomáš Fučík zakończył mecz z kompletem obronionych strzałów, zachowując czyste konto.
Źródło: GKS Tychy (hokej)




Komentarze (0)