Gminny Ośrodek Kultury w Lipowej zatwierdzony — wójt przeforsował inwestycję
Radni gminy Lipowa podjęli decyzję o powołaniu Gminnego Ośrodka Kultury. Nowa instytucja ma rozpocząć działalność od stycznia 2026 roku, a decyzja przeszła głosami dziewięciu radnych przy dwóch przeciwnych i jednym wstrzymującym się.
Najważniejsze informacje:
- GOK ruszy od stycznia 2026 roku.
- Za powołaniem było 9 radnych; przeciw 2, 1 wstrzymał się.
- Szacowane koszty na 2026 rok to 145 tys. zł, w tym 80 tys. zł na animatorów i 15 tys. zł na księgowość.
Jak doszło do decyzji
Pomysł powołania ośrodka pojawił się w kampanii wyborczej wójta Bogusława Wyleciała w 2024 roku. Warianty koncepcji zmieniały się: początkowo planowano Gminny Ośrodek Promocji, Turystyki i Sportu, który nie zyskał poparcia radnych. Jesienią 2024 roku sprawa wróciła jako Gminny Ośrodek Kultury, również bez powodzenia, a w listopadzie 2024 roku głosowanie nad uchwałą zakończyło się remisem i projekt nie został przyjęty.
Ostateczna decyzja zapadła na sesji 28 sierpnia 2025 roku. W akcie założycielskim wprowadzono w ostatniej chwili zmianę zapisu dotyczącego siedziby – zamiast wskazania „biblioteki w Lipowej” zapisano „miejscowość Lipowa”.
Argumenty zwolenników i obawy przeciwników
Zwolennicy przekonywali, że GOK uporządkuje organizację imprez i poprawi ofertę kulturalną oraz edukacyjną. Jako argument finansowy przedstawiono rekomendację Regionalnej Izby Obrachunkowej, by wydatki na kulturę realizował ośrodek, a nie urząd gminy. Wicewójt Marcin Zyzak mówił także o możliwości pozyskiwania środków, o które może wnioskować jedynie instytucja tego typu.
„Utworzenie GOK-u to uporządkowanie zarządzania imprezami organizowanymi na terenie gminy. To lepsza oferta kulturalna i edukacyjna dla mieszkańców, a także możliwość pozyskiwania środków, o które może wnioskować tylko GOK” – mówił wicewójt Marcin Zyzak.
Przeciwnicy i krytyczni radni zwracali uwagę na braki w szczegółowych wyliczeniach i na ryzyko niedoszacowania potrzeb kadrowych. Radna Sylwia Mika-Legień podkreślała, że planowany jest dyrektor zatrudniony na pół etatu, przy jednoczesnym przewidzeniu w statucie stanowiska zastępcy. Zwróciła też uwagę na to, że animatorzy mają być zatrudniani na umowy zlecenie i pytała, czy działalność ośrodka nie odbędzie się kosztem biblioteki.
Radny Włodzimierz Jezutek wskazywał, że wiele projektów inwestycyjnych nie ma zapewnionych środków i zasugerował rozważenie decyzji po wyjaśnieniu sytuacji budżetowej. Z kolei sołtys Lipowej, radny Jan Sołtysik, apelował o zapewnienie lokalu i realnych fundamentów funkcjonowania ośrodka, a nie rozpoczynanie od minimalnej obsady kadrowej.
Koszty, organizacja i lokal
Wicewójt przedstawił szacunki kosztów i porównał je z wydatkami promocji w gminie: w 2024 roku na promocję wydano 430 tys. zł, z czego ponad 300 tys. zł przeznaczono na Dni Gminy Lipowa. Według przedstawionego planu koszty funkcjonowania GOK w 2026 roku wyniosą 145 tys. zł, z czego 80 tys. zł na animatorów i 15 tys. zł na księgowość.
| Rok / pozycja | Kwota (zł) |
|---|---|
| Promocja gminy (2024) | 430 000 |
| z tego Dni Gminy Lipowa (2024) | ponad 300 000 |
| Koszty GOK (2026) – razem | 145 000 |
| – animatorzy (2026) | 80 000 |
| – księgowość (2026) | 15 000 |
Jako możliwą siedzibę wskazano budynek tzw. Wikarówki, który obecnie stoi pusty. W dyskusji pojawiły się także wątpliwości personalne: kto będzie ubiegał się o stanowisko dyrektora oraz czy ta sama osoba mogłaby jednocześnie kierować biblioteką i GOK.
Reakcja urzędu i perspektywy
Kilka godzin po sesji Urząd Gminy opublikował komunikat, w którym decyzję określono jako długo wyczekiwaną przez mieszkańców i zapowiedziano, że GOK stanie się miejscem spotkań, integracji i twórczości, organizując wydarzenia, warsztaty, koncerty oraz zajęcia artystyczne dla wszystkich grup wiekowych.
„To długo wyczekiwana przez mieszkańców decyzja, która otwiera nowy rozdział w rozwoju życia społecznego i kulturalnego. GOK stanie się miejscem spotkań, integracji i twórczości” – napisał Urząd Gminy.
Przed gminą teraz etap organizacyjny: obsada kadrowa, ustalenie lokalizacji oraz pozyskiwanie finansowania zewnętrznego. Zwolennicy liczą na to, że ośrodek pozwoli na efektywniejsze sięganie po granty i dotacje, przeciwnicy zaś będą uważnie obserwować koszty i wpływ na istniejące instytucje, zwłaszcza bibliotekę.




Komentarze (0)