REKLAMA

Górnicy 500 m pod ziemią — trzecia doba protestu i rosnące napięcie

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Już trzecią dobę trwa protest w prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Ponad 20 górników przebywa ponad 500 metrów pod ziemią i domaga się objęcia pracowników kopalni osłonami przewidzianymi w znowelizowanej ustawie górniczej.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Ponad 20 górników protestuje pod ziemią, przebywając ponad 500 metrów poniżej powierzchni.
  • Protestujący żądają pisemnych deklaracji dotyczących form wsparcia i objęcia pracowników kopalni osłonami wynikającymi ze znowelizowanej ustawy górniczej.
  • W kopalni nadal trwa wydobycie; akcja protestacyjna nie polega na wstrzymaniu pracy.

Protest i jego przebieg

Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, w akcji bierze udział ponad 20 górników. Wszyscy pozostają pod ziemią — ponad 500 metrów poniżej powierzchni. Zwieziono im koce i śpiwory oraz dostarczane jest jedzenie, ale warunki są skrajnie trudne.

Żądania i oczekiwania

Górnicy domagają się przede wszystkim, aby kopalnia Silesia została objęta osłonami socjalnymi przewidzianymi w znowelizowanej ustawie górniczej. Według związkowców pominięcie zakładu w ustawie oznacza, że odchodzący z pracy pracownicy nie będą mogli skorzystać z odpraw czy urlopów. Istotne jest też dla nich zapowiedziane przez właściciela zwolnienie pracowników i groźba likwidacji kopalni.

Protestujący żądają przyjazdu ministra energii Miłosza Motyki do Czechowic-Dziedzic i oczekują konkretnych, pisemnych deklaracji dotyczących form pomocy dla pracowników zakładu.

Reakcje władz i związków

Wczoraj minister energii zwrócił się z prośbą o zawieszenie akcji protestacyjnej na okres świąteczno-noworoczny i o powrót do rozmów po 6 stycznia, zapewniając jednocześnie, że w resorcie trwają prace nad rozwiązaniami mającymi wesprzeć pracowników kopalni. Jak ustaliła reporterka RMF FM Anna Kropaczek, przedstawiciele związków uważają jednak, że minister nie traktuje górników poważnie, i protestu nie przerwano.



Na konferencji prasowej liderzy działających w kopalni związków — Solidarności, Kadry i Związku Zawodowego Górników — podkreślili, że akcja jest inicjatywą oddolną. Szef Związku Zawodowego Kadra, Tomasz Szpyrka, oświadczył, że protestujący są zdeterminowani i będą prowadzić akcję do skutku.

Stan kopalni i perspektywy

Co ważne, mimo protestu w kopalni cały czas trwa wydobycie. Strajk nie polega na powstrzymaniu pracy. To ogranicza bezpośredni wpływ akcji na produkcję, ale nie zmienia żądań pracowników.

Liczba uczestnikówGłębokość przebywania
ponad 20ponad 500 metrów

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA