czwartek, 29 stycznia 2026

Naciśnij ESC aby zamknąć

Górnik Zabrze: Luka Zahović odchodzi z klubu

Luka Zahović żegna się z Górnikiem Zabrze po półtorarocznej przygodzie. Słoweński napastnik, który latem 2024 roku dołączył do zespołu Trójkolorowych, definitywnie opuszcza klub po udanym pierwszym sezonie i problemach zdrowotnych w obecnych rozgrywkach.

Najważniejsze informacje:

  • Zahović zdobył łącznie 10 bramek w barwach Górnika Zabrze
  • W sezonie 2024/25 wygrał wewnętrzną klasyfikację kanadyjską klubu z 13 punktami (8 goli + 5 asyst)
  • Kontuzja przed obecnym sezonem ograniczyła jego występy - wrócił dopiero w październiku

Udany debiutancki sezon w Zabrzu

Reprezentant Słowenii, który na swoim koncie ma 15 występów w drużynie narodowej, trafił do Zabrza latem 2024 roku. Pierwszy sezon okazał się bardzo udany dla doświadczonego napastnika. Premierową bramkę w barwach Górnika zdobył już w 3. kolejce, a rywalem była akurat jego była drużyna - Pogoń Szczecin.

W całym sezonie 2024/25 Zahović nazbierał osiem trafień i pięć asyst. Te liczby dały mu zwycięstwo w wewnętrznej klasyfikacji kanadyjskiej Górnika. O trzy punkty wyprzedził Erika Janżę, co pokazuje skuteczność Słoweńca w ofensywie.

Kontuzja przerwała drugą część przygody

Niestety przed rozpoczęciem bieżącego sezonu Zahović uległ kontuzji. Uraz wykluczył go z gry na długie miesiące. Do zespołu wrócił dopiero w październiku, ale jego forma już nie była taka sama jak w poprzednich rozgrywkach.

W obecnym sezonie zdążył zdobyć jedną bramkę w lidze oraz jedną w rozgrywkach Pucharu Polski. Łączny bilans goli w klubie z Zabrza zamyka się liczbą 10 trafień.

Pożegnanie z kibicami

Klub oficjalnie pożegnał się z zawodnikiem, dziękując za wszystkie bramki i radość, jaką przynosił kibicom Górnika. W komunikacie życzono mu powodzenia w dalszej karierze.

Zahović kończy swoją przygodę w Zabrzu jako jeden z bardziej skutecznych napastników ostatnich sezonów, mimo problemów zdrowotnych w drugiej części pobytu.

Źródło: Górnik Zabrze

Jak oceniasz ten artykuł?
Twoja reakcja:
Autor artykułu

Redaktor TylkoSlask.pl

Komentarze

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!