Górnik Zabrze pokonał Piast Gliwice 2:1 w pierwszym meczu nowego roku, wracając na fotel lidera ekstraklasy. Zabrzanie odrobili stratę bramki dzięki trafieniom Erika Janży i Maksyma Khlana, zapewniając sobie spektakularne zwycięstwo przed 24 344 widzami.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Górnik wygrał 2:1 z Piastem Gliwice w pierwszym meczu 2026 roku
- Zabrzanie wrócili na pozycję lidera ekstraklasy
- Następny mecz z Lechem Poznań 7 lutego o godzinie 20:15
Goście prowadzili po trafieniu Boisgarda
Mecz rozpoczął się spokojnie. Piast Gliwice delikatnie przeważał w pierwszych minutach, ale to Górnik jako pierwszy oddał celny strzał. Jarosław Kubicki trafił jednak prosto w bramkarza Frantiska Placha.
W 23. minucie piłka znalazła drogę do siatki po uderzeniu głową Rafała Janickiego. Radość gospodarzy była jednak przedwczesna. Sędzia uznał, że obrońca Górnika znajdował się na spalonym.
Kilkadziesiąt sekund później na prowadzenie wyszli goście. Quentin Boisgard miał mnóstwo miejsca w polu karnym zabrzan i głową bez problemu zdobył gola na 1:0 dla Piasta.
Janża wyrównał, Khlan dał prowadzenie
Po stracie bramki zabrzanie przejęli inicjatywę, próbując doprowadzić do wyrównania. Sztuka ta udała się w 40. minucie gry. Do bezpańskiej piłki w polu karnym Piasta dopadł Erik Janża i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce rywali.
Drugą połowę meczu gospodarze zaczęli w świetnym stylu. W 51. minucie prowadzenie Górnikowi dał bardzo aktywny Maksym Khlan, który popisał się celnym uderzeniem po zgraniu piłki przez Jarosława Kubickiego.
W kolejnych minutach gry oglądaliśmy akcję za akcją z obu stron. Z rzutu wolnego piłkę ponad bramką Górnika posłał Patryk Dziczek.
Dramatyczne zakończenie meczu
W 77. minucie Brandon Domingues powinien zdobyć swoją pierwszą bramkę w trójkolorowych barwach i zamknąć mecz. Górą tym razem był jednak Frantisek Plach. Docenić należy kapitalną, indywidualną akcję ukraińskiego skrzydłowego Górnika.
Goście próbowali swoich sił w końcówce meczu. Najbliżej szczęścia był po uderzeniu głową Jorge Felix. Zabrzan uratowała w tej sytuacji poprzeczka.
W doliczonym czasie gry gościom nie udało się stworzyć żadnej dogodnej sytuacji. Ostatni gwizdek przyniósł prawdziwą eksplozję radości wśród kibiców Górnika.
| Zespół | Wynik | Strzelcy |
|---|---|---|
| Górnik Zabrze | 2 | Janża 41′, Khlan 50′ |
| Piast Gliwice | 1 | Boisgard 26′ |
Górnicy w doskonałym stylu rozpoczęli nowy rok i wrócili na fotel lidera. Kolejny mecz przy Roosevelta 81 już za tydzień. 7 lutego rywalem będzie Lech Poznań, a pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi o godzinie 20:15.
Źródło: Górnik Zabrze

Komentarze
Komentarze (0)