Górnik Zabrze: Rocznica śmierci Jerzego Musiałka, wybitnego piłkarza klubu
Opublikowane przez: Radosław WróblewskiDziś mija 46 lat od śmierci Jerzego Musiałka, jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii Górnika Zabrze. Były reprezentant Polski zmarł tragicznie 15 stycznia 1980 roku w wieku zaledwie 37 lat, w chwili gdy przygotowywał się do obrony pracy magisterskiej i rozpoczynał trenerską karierę.
Najważniejsze informacje:
- Jerzy Musiałek rozegrał dla Górnika Zabrze 238 spotkań i zdobył 82 gole
- W reprezentacji Polski wystąpił 13 razy, debiutując w meczu z RFN w 1961 roku
- Zmarł tragicznie na zawał serca 15 stycznia 1980 roku w wieku 37 lat
Początek wielkiej kariery
Jerzy Musiałek rozpoczął swoją piłkarską przygodę w Metalu Gliwice, gdzie grał w latach 1954-1956. Już jako 16-latek prowadził atak pierwszej drużyny przeciwko przygotowującej się reprezentacji Polski juniorów. Jego gra tak bardzo zaimponowała Kazimierzowi Górskiemu – ówczesnemu opiekunowi tej reprezentacji, że ten powołał go do swojej kadry.
Niespełna 17-letni Jurek zadebiutował w wyjazdowym meczu z juniorską reprezentacją Rumunii. Talent młodego piłkarza był na tyle oczywisty, że wiadomo było – w Gliwicach go nie zatrzymają. Jeszcze przed fuzją GKS-u z Piastem, Musiałek stał się piłkarzem zabrzańskiego Górnika.
Lata świetności w Górniku Zabrze
W barwach Górnika Zabrze zadebiutował w czwartej kolejce sezonu 1961 w wygranym 3:2 meczu z Cracovią. W szóstej kolejce zdobył swoją pierwszą ligową bramkę w wygranym 7:1 spotkaniu z mielecką Stalą. Grający na pozycji lewego łącznika w systemie W-M stanowił doskonały duet z lewoskrzydłowym Lentnerem.
Szczególnie zapamiętano jego występ w europejskich pucharach przeciwko Tottenham. Choć angielski klub okazał się zbyt mocnym przeciwnikiem, to w pierwszym zwycięskim 4:2 pojedynku chwalono 19-letniego Musiałka za dojrzałość w grze, a przepiękna bramka zdobyta mocnym strzałem z woleja stała się ozdobą tego spotkania.
Kariera reprezentacyjna
Musiałek zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski ósmego października 1961 roku w meczu z zespołem RFN. Rok później otrzymał drugą szansę w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Marokiem, choć nasz zespół wystąpił pod szyldem reprezentacji olimpijskiej. W latach 1963-64 zagrał w dziewięciu kolejnych meczach, po czym nastąpiła przerwa aż do 1966 roku.
Ostatni raz w reprezentacji wystąpił w 1967 roku, mając zaledwie 25 lat – w okresie, kiedy piłkarz osiąga szczyt swoich możliwości. W sumie zaliczył 13 występów w biało-czerwonych barwach.
Statystyki i osiągnięcia
| Klub | Mecze | Gole |
|---|---|---|
| Górnik Zabrze (liga) | 177 | 56 |
| Górnik Zabrze (puchary europejskie) | – | 12 |
| Górnik Zabrze (łącznie) | 238 | 82 |
| Szomierki Bytom | 39 | 9 |
Końcowe lata kariery
W końcu lat 60-tych Musiałek coraz częściej zaczynał mecz na ławce rezerwowych. Było to skutkiem urazów, które mogły wynikać z jego budowy fizycznej – był szczupły, o stosunkowo mało rozwiniętych mięśniach. W sezonie 1969/70 tylko siedmiokrotnie wystąpił w meczach ligowych.
Po dwóch sezonach w bytomskich Szombierkach (39 meczów, 9 goli) i degradacji zespołu, 30-letni piłkarz przeniósł się do holenderskiego NAC Breda, z którym zdobył Puchar Holandii. W 1975 roku powrócił do Gliwic, gdzie zakończył karierę po sezonie.
Tragiczny koniec wielkiej kariery
Musiałek planował zostać trenerem. Zaczynał jako asystent w Piaście, potem w Górniku Knurów, gdzie podjął pierwszą samodzielną pracę. Kontynuował studia na AWF, aby swoją rozległą wiedzę praktyczną solidnie podbudować teorią.
„We wtorek, piętnastego stycznia 1980 roku po powrocie z AWF-u, gdzie przygotowywał się do obrony pracy magisterskiej, w swoim mieszkaniu w Gliwicach podszedł do okna, spojrzał przed siebie i nagle złapał się za serce. Niestety zawał był tak silny, że osunął się na podłogę i zmarł…”
Śmierć 37-letniego abstynenta, który nigdy nie palił i miał bardzo profesjonalne podejście do futbolu, była szokiem dla wszystkich. Jerzy Musiałek został pochowany na cmentarzu w Gliwicach. Jego nagrobek zdobiła mosiężna futbolówka, którą po pewnym czasie ktoś skradł.
Źródło: Górnik Zabrze




Komentarze (0)