Górnik Zabrze: Rupanov zostaje czwartym Bułgarem w historii klubu
Górnik Zabrze ma za sobą już trzech piłkarzy z Bułgarii, a teraz do zespołu dołącza czwarty przedstawiciel tego kraju. Historia bułgarskich zawodników w zabrzańskim klubie była jak dotąd pełna niedosytu i niespełnionych oczekiwań. Każdy z poprzednich graczy miał swoje wzloty i upadki, ale żaden nie pozostawił trwałego śladu w sercu kibiców Trójkolorowych.
Najważniejsze informacje:
- Rupanov będzie czwartym Bułgarem w historii Górnika Zabrze
- Poprzedni zawodnicy z Bułgarii (Makriev, Stoimenov, Vidanov) nie odnieśli spektakularnych sukcesów
- Klub ma nadzieję, że tym razem współpraca z bułgarskim piłkarzem będzie udana
Dimitar Makriev – wielkie nadzieje z Interu
Pierwszym bułgarskim piłkarzem w Górniku był Dimitar Makriev, którego transfer wzbudził ogromne emocje. Napastnik trafił do Zabrza na wypożyczenie wprost z Interu Mediolan, co stało się możliwe dzięki kontaktom Marka Koźmińskiego. Słynny reprezentant Polski był wówczas właścicielem pakietu większościowego klubu.
Fakt przybycia zawodnika ze słynnego włoskiego zespołu napawał kibiców wielkim optymizmem. Jednak rzeczywistość okazała się mniej spektakularna. Makriev, choć nie grał źle, nie prezentował imponujących statystyk. Dwie bramki i dwie asysty to był bilans daleki od marzeń zarówno samego gracza, jak i obserwujących go fanów.
Po jednym sezonie napastnik wrócił do Interu. W późniejszych latach zaliczył grę w wielu klubach, najlepiej radząc sobie w Mariborze, Salaminie Famagusta oraz izraelskim FC Ashdod, gdzie strzelał dużo bramek.
Stoimenov i Vidanov – kolejne rozczarowania
Podstawowym piłkarzem w sezonie 2005/06 był Ivaylo Stoimenov. Defensywny pomocnik zagrał w 25 spotkaniach Trójkolorowych i zanotował 2 asysty. Następnie Bułgar kontynuował karierę w greckiej Kalamacie, jednak po pół roku miał wrócić do Zabrza.
Powrót okazał się kompletnie nieudany. Latem 2007 roku Ivaylo ostatecznie wrócił do ojczyzny, zamykając swój drugi rozdział z zabrzańskim klubem.
Jesienią 2015 roku do zespołu trafił Pavel Vidanov. Piłkarz wcześniej dał się poznać z dobrej gry w Zagłębiu Lubin oraz CSKA Sofia. Zawodnik zagrał w 13 meczach, a każdy kibic Górnika wie, jak pamiętny okazał się tamten sezon.
Czwarta szansa dla Bułgarii
Dotychczasowe przygody bułgarskich zawodników z Górnikiem nie były specjalnie udane. Żaden z trzech poprzedników nowego napastnika nie zapisał się w historii 14-krotnych Mistrzów Polski jako gwiazda czy choćby solidny gracz na dłuższy okres.
Teraz klub stawia na kolejnego reprezentanta Bułgarii, licząc że tym razem będzie można powiedzieć: „Do czterech razy sztuka!” Zarówno działacze, kibice jak i sam zawodnik mają nadzieję na przełamanie niekorzystnej passy i udaną współpracę.
Źródło: Górnik Zabrze




Komentarze (0)